wtorek, 24 października 2017

Co u mnie...

Trochę mnie tu nie była, ale niemal cały zeszły tydzień miałam wolny i zwyczajnie korzystałam z tego czasu :) Za to lubię swoją pracę - można trochę pomanewrować grafikiem tak, żeby zrobić sobie dłuższe wolne :) Odpoczęłam, spędziłam czas z ukochanym i kuzynkami.
W zeszłym tygodniu razem z narzeczonym obchodziliśmy 7 rocznicę naszego związku:) Nawet nie wiem kiedy to zleciało :) Z tej okazji wybraliśmy się do miasta, w którym się poznaliśmy. Mieliśmy małe plany, które oczywiście nie wypaliły;p Oboje byliśmy po nocnych zmianach i najzwyklej w świecie padliśmy po 14 ;p Ale mimo wszystko było cudownie :) Szkoda tylko, że krótko...
Weekend spędziłam z kuzynkami. A. w sobotę była na ślubie koleżanki i moim zadaniem było ją uczesać, umalować i razem z jej siostrą zawieść do Rzeszowa. Ze swojej pracy byłam zadowolona, A. również. Makijaż w kolorze złota wyszedł mi bardzo ładnie. Włosy pokręciłam na lokówce i trochę podpięłam. Niestety nie mam żadnych zdjęć, bo oczywiście ledwo się wyrobiłyśmy w czasie. 
No i tak mi minęło wolne. A teraz musiałam nadrobić zaległości i miałam 2 dniówki pod rząd. Trochę jestem zmęczona, ale jeszcze do przeżycia...
Jutro planuję jechać na cmentarz i razem z mamą umyć grób babci. No a później będziemy lepić pierogi z serem i szpinakiem :) Będzie pysznie :)

61 komentarzy:

  1. Dobrze, że odpoczęłaś! Nam niedługo mija 6 lat i też nie wiem kiedy to zleciało! :o
    Ojj, szkoda że nie masz efektów swojej pracy, jestem mega ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas razem leci nieubłagalnie :)
      No niestety nie mam. Sama żałuję.

      Usuń
  2. Ważne, że dobrze wykorzystałaś ten czas. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to najważniejsze. Wykorzystałaś ten czas dla siebie i bardzo produktywnie. Szkoda, że nie masz zdjęć tych swoich dzieł, ale kiedyś chyba dodawałaś tu jakieś makijaże i były mega, więc myślę, że te również.
      Gratuluję również 7 rocznicy, piękny wynik. Kiedy macie w planach ślub?

      Usuń
    2. No nie byłam w stanie zrobić. Ale jak masz IG to możesz sobie zobaczyć moje dzieła, bo tam często wrzucam swoje makijaże :)
      :) Póki co nic nie planujemy. Mamy skomplikowaną sytuację nazwijmy to rodzinną.

      Usuń
  3. zazdroszczę takiego wolnego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale wiesz, po lub przed takim wolnym trzeba odrobić dyżury, więc coś za coś.

      Usuń
    2. Kochana widzę, że masz prywatnego bloga, możesz mi wysłać zaproszenie?

      Usuń
  4. Ja wolne uzyskam dopiero w grudniu, taki teraz czas że wiele osób wykorzystuje długie zaległe urlopy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie był zaległy urlop. W grudniu też będę mieć trochę wolnego.

      Usuń
  5. Bardzo dobrze, że odpoczęłaś :) Mi równiez taki odpoczynek by sie przydał, ale nie moge sobie na niego pozwolić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję Wam tych 7 lat związku

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. No długo :) Chociaż wcale tego nie odczuwam :)

      Usuń
    2. pewnie minęło Wam jak jeden dzień:)

      Usuń
    3. Może nie jak jeden, ale minęło szybko.

      Usuń
  8. Dobrze, że możesz sobie ogarnąć dłuższe wolne :D Niech żyją elastyczne grafiki! :D

    Pierogi ze szpinakiem i serem? Brzmi bardzo smacznie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, fajnie mieć takie grafiki :)

      Nie tylko brzmi, ale i jest smacznie :)

      Usuń
  9. Pierogi ze szpinakiem <3 Podziel się :D
    Fajnie, że odpoczęliście ;)
    Ja też ostatnio miałam wesele i musiałam umalować siebie, siostrę i mamę :D Też miałam jakieś zdjęcia porobić, ale podobnie jak u Ciebie, ledwo co się wyrobiliśmy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam :) W zamrażalniku jest jeszcze 100 ;)
      Bo to ciężko się jest wyrobić w czasie... Chyba byłaby ze mnie marna makijażystka ;p

      Usuń
    2. E tam, makijażystki zawsze zaklepują sobie tyle czasu ile im potrzeba ;) W domowych warunkach jest trochę gorzej, bo przecież nikomu nie powiesz, że malujemy się punkt 13 :D A bo tu jeszcze paznokcie zrobić, a to sukienkę przeprasować :D

      Usuń
    3. No nie wiem;p Ja to zawsze tak się bawię tymi cieniami, że zapominam o całym świecie;p

      Usuń
    4. Haha, a nie, to ja się próbuję ograniczać :D I co chwilę pytam czy już pasuje, czy mocniej malować :D Bo osobiście to najchętniej bym wszystkim robiła intensywne smokey :D

      Usuń
    5. U mnie zawsze zdają się na mnie całkowicie, no i własnie tak się to kończy, że zawsze tego czasu mi brakuje ;p

      Usuń
  10. To mi się przypomniało jak kiedyś w sobotę rano po piątkowej nocce jechałam na weekend do Kudłatego i jak tylko dojechałam, to kładłam się spać i spałam do południa ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe;p U nas często tak jest, przy czym częściej to mój narzeczony pada - jet większym śpiochem;p

      Usuń
    2. Wtedy byłam nie dość, że po trzecich zmianach, to jeszcze po dwunastkach ;P Jak mi się trafił jeden taki dzień przed zmianą zmiany, to spałam na umór ;D

      Usuń
    3. Wcale Ci się nie dziwię. Ja a szczęście nie mam raczej kilku nocnych zmian pod rząd, chyba że na własne życzenie. Ale człowiek jest wtedy utyrany.

      Usuń
    4. Mi się raz tak zgodnie z życzeniem złożyło, że hej ;D Jak były dwunastki, to zmiana środkowa (od 14 do 22) była rozłożona na dwie pozostałe i było od 6 do 18 i od 18 do 6. Zawsze na tych drugich zmianach byłam przepisywana na rano i kiedyś tam szłam z koleżanką do szatni i bardzo jej się żaliłam, jak ja nie cierpię tych pierwszych zmian. Traf chciał, że za nami szła kierowniczka i wszystko słyszała. Później miałam same noce. Zapominałam już jak wygląda słońce, ale o wiele lepiej mi się funkcjonowało :)

      Usuń
    5. Hehe;p Na życzenie to nie mogłaś narzekać ;p

      Usuń
  11. Czasami takie oderwanie się i odpoczynek są jak najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło, że odpoczęłaś i spędziłaś miło czas z najbliższymi :)
    No, no 7 lat, co za staż! Gratuluję :)

    Oj tak, weekendy to wybawienie dla mnie ostatnio ;p
    Jak wrócę to napiszę czy potwierdzam te słowa ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem ładny staż :)

      Częściej by Ci się przydały takie weekendy :)
      Będę czekać na opinię :)

      Usuń
  13. Mnie też koleżanki notorycznie proszą o zdjęcia makijażów jakie robię, a ja nigdy się nie wyrabiam, by mieć czas jeszcze na zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle dokumentowałam woje "dzieła", ale tutaj teoretycznie miałam na to czas, ale wolałyśmy wcześniej wyruszyć w drogę, bo to nigdy nie wiadomo co może człowieka spotkać...

      Usuń
    2. Zwłaszcza jeśli ma się kawałek do przejechania...

      Usuń
    3. No my miałyśmy do przejechania ponad 150 km.

      Usuń
  14. takie oderwanie się od rzeczywistosci jest mistrzoskie! mimo, ze byliscie po pracy!
    udanego wieczorku! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasem i tak trzeba - najważniejsze że odpoczęłaś. Myślę, że każda forma oderwania się od codziennej prozy życia jest dobra.
    Pierogi ze szpinakiem...na pewno było pysznie!
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. 7 lat to kawał czasu Gratuluję kolejny rocznica Życzę ci dużo miłości i szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda, ze nie widac tego zlotego makijazu...

    OdpowiedzUsuń
  18. ja po nockach moglam tylko spac, raz sie spotkalam z kolezanką i myslalam ze upadnę na chodniku z wyczerpania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to różnie bywa, czasami mogę nie spać wcale (choć mój nastrój jest adekwatny do braku snu;p), a czasami zasypiam jak tylko przyłożę głowę do poduszki.

      Usuń
  19. Gratuluję 7 lat razem i życzę szczęścia! :) Szkoda, że nie zdążyłaś zrobić zdjęć, chętnie bym zobaczyła Twoje dzieło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Zapraszam do siebie na IG:)Tam znajdziesz moje makijaże :)

      Usuń
  20. Na te pierogi to mi narobiłaś ochoty :) Uwielbiam takie nadzienie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję tak długiego stażu w związku... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ach, po prostu rewelacja! 7 lat związku - gratuluję!
    Wydaje mi się, że naprawdę warto czasem mieć taki czas odpoczynku.
    a złote makijaże są super, więc zawsze "biorę" takie w ciemno :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Leniwych dni potrzebuje każdy :)
      Złoto na oku piękni wygląda :)

      Usuń
  23. Gratuluje rocznicy! Oby więcej takich lat! :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Aveline Gross