środa, 2 sierpnia 2017

Co u mnie...

Nadeszła fala upałów, codziennie jest ponad 35 stopni ciepła (przynajmniej u mnie) i nie ma czym dychać... Teoretycznie nie powinnam narzekać na taką pogodę, bo mamy takie prawdziwe lato. I zapewne gdybym siedziała sobie w domu, albo w jakimś klimatyzowanym pomieszczeniu to bym nie narzekała. Niestety w pracy nie mam takich luksusów. Mamy jeden klimatyzator w zabiegówce, gdzie wcale nie spędzamy dużo czasu. W dyżurce mamy 1 marny wiatrak, który dobrze że jest, bo bez niego chyba wszystkie padłybyśmy trupem w ciągu kilku minut. 
12 godzin w takich upałach i w takich warunkach jest bardzo męczące. Dzisiaj myślałam, że do końca dyżuru wyzionę ducha... Na szczęście jakoś przetrwałam. W tym tygodniu czeka mnie jeszcze tylko 1 dyżur - nocny, więc nie będzie tak źle (a przynajmniej mam taką nadzieję).

Marzy mi się urlop, ale nie mam co liczyć na wolne. Muszę się nacieszyć kilkudniowym wolnym pomiędzy dyżurami. Może uda mi się gdzieś wyjechać... Marzą mi się góry, ale chyba nie dałabym radę w takim upale cieszyć się górskimi spacerami. We wrześniu sobie odbiję, bo z kuzynką chcemy zdobyć Giewont ;) Mam nadzieję, że nam się uda.

W długi weekend razem z kuzynką idziemy do teatru. Ostatni raz w teatrze byłam chyba w liceum - kupa czasu, a w końcu powinno się obcować ze sztuką:) Cieszę się bardzo na ten wypad, zwłaszcza że za 2 spektakle zapłacę tylko 80 zł - a normalnie 1 bilet kosztuje ok. 100 zł. Ubiłyśmy interes życia:) Jestem pewna, że będziemy się dobrze bawić :)

Założyłam sobie konto na Instagramie. W sumie to jest konto blogowe, więc chętnych zapraszam: blog_ciagleszukamsiebie . Nie będzie to nic spektakularnego, ot tak trochę zdjęć z mojej codzienności: moje makijaże, zakupy, posiłki... Póki co mi się to podoba, ale czy nie umrze to śmiercią naturalną - nie wiem;p

93 komentarze:

  1. Ja tych upałów mam już serdecznie dość. Akurat musiały się trafić wtedy, kiedy jestem po operacji, a taka rana + wysoka temperatura nie jest fajnym połączeniem. Oczywiście ochłodzenie ma przyjść tuż po zdjęciu szwów. Moje szczęście ;D

    Już Cię dodaję na IG! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze współczuję. Zdrowemu człowiekowi jest ciężko, a co dopiero choremu. Mam nadzieję, że jakoś przetrwasz te upały.

      Usuń
    2. Jutro zdjęcie, więc jest ok ;D

      Usuń
    3. Może będą wyniki i się dowiem, co to było ;P

      Usuń
    4. Im szybciej tym lepiej.

      Usuń
    5. Były. Zapalenie gruczołu potowego. Od antyperspirantu mi się paskuda zrobiła. Także muszę pogmerać w Twoim archiwum i buchnąć ci przepis na domowy antyperspirant :)

      Usuń
    6. To dobrze, że to nic poważnego. A i tak pewnie spędziło Ci sen z powiek.
      Z boku masz etykiety, więc znajdziesz bez problemu:)
      A jak chcesz szybsze rozwiązanie to czytałam, że oliwka magnezowa jest też skutecznym dezodorantem. Sama nie stosowałam, ale mam ochotę przetestować.

      Usuń
    7. Kamień z serca :)

      Już sobie znalazłam ^^

      Usuń
    8. Z pewnością poczułaś ogromną ulgę.

      Już zrobiłaś?

      Usuń
    9. Nie tylko psychicznie, ale i fizycznie ;D

      Jeszcze nie, bo ciągle latam poza domem. Może wieczorem się uda :)

      Usuń
    10. Bo teraz to mi się nie chce ;P

      Usuń
    11. Hehe;p Jestem ciekawa czy przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
    12. Oczywiście poinformujesz mnie o tym? ;)

      Usuń
  2. ja upałów bardzo nie lubię, denerwują mnie strasznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie przeszkadzają o ile nie muszę siedzieć w takich warunkach jakie są w pracy :/ W domu mogę chodzić w bieliźnie, piżamie czy czymkolwiek, a w pracy muszę mieć "mundurek" i nie jest on z najcieńszego materiału.

      Usuń
    2. Czyli podzielasz mój ból.

      Usuń
    3. Od razu mi lepiej ;)

      Usuń
  3. Ja też bardzo chciałabym mieć urlop, ale nie mam co na niego liczyć... :( Nawet nie mam kilku dni wolnych, a jedynie weekendy, ale co zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli ja wcale nie jestem w takiej złej sytuacji. Dobrze, że chociaż weekendy masz wolne.

      Usuń
  4. Ja się cieszę,że mam urlop trafiłam idealnie😉

    OdpowiedzUsuń
  5. eh, nienawidzę takiego ciepła ... dobrze ze ten miesiac spedzam jeszcze w norwegii gdzie pada i temperetura rzadko przekracza 25 stopni :D
    ale jak już słońce przygrzeje to jest tak ciepło ze nie da sie wytrzymac eh :D
    pozdrowionka
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pomyśl co my tutaj mamy jak odczuwalna temperatura sięga ponad 40 stopni...

      Usuń
  6. Ja na upały nie narzekam ;) A przynajmniej się staram, bo jednak wolę te 35 stopni niż 10... Ale prawda, pracować w takich warunkach jest niezwykle ciężko. Mój brat pracuje po 10 godzin na dworze, więc może być gorzej :D I to nosi po kilkanaście kilogramów ;)
    Mam nadzieję, że odpoczniesz na długim weekendzie, i że będziesz dobrze bawiła się na spektaklu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze może być... Mimo to czekam chociaż na lekkie ochłodzenie.
      :)

      Usuń
  7. Tak upały szczególnie bez klimatyzacji są nie do przejścia...

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. :)
      A gdzie Ty się podziewasz?

      Usuń
    2. Na długo? Mam nadzieję, że tak :)

      Usuń
    3. Ja też mam taką nadzieję, no ale wiesz jak to ze mną jest. :D
      Ale postaram się już teraz na sto %. :)

      Usuń
    4. Jesteś nieprzewidywalna ;)

      Usuń
    5. A to z pewnością :)

      Usuń
  9. Oj temperatury dają czasem popalić... wiele jeszcze niestety minie czasu zanim klimatyzacja przestanie być wymysłem burżuazyjnym....
    Na instagramie polubione i zaobserwowane:)
    A do teatru na co sie wybieracie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale w szpitalu to mogłyby być lepsze warunki - mówię również z perspektywy przyszłego pacjentka...
      Chyba na Mayday i Mayday 2, ale pewna nie jestem.

      Usuń
    2. no tak bo i tak ludzie cierpią to klima mogła by być ulgą.
      Mam nadzieje ze spektakl sie spodoba:) ja trzy razy byłam w tym roku w teatrze - uwielbiam teatr:) mam nadzieje ze jeszcze zasiądę na teatralnej widowni:)

      Usuń
    3. Kuzynka była na tym spektaklu i mówiła, że ubaw po pachy ;) Więc zabawa będzie murowana:)

      Usuń
  10. Z tym Insta to będę Cię mieć na oku ;)
    Mi upały nie są nawet takie straszne, ale ja właśnie mam w pracy klimę. Aż sama się dziwię, że jeszcze od niej nie zachorowałam, ale może to kwestia czasu ;)
    Chciałabym pójść do teatru, ale nie mam z kim. Ciacho się śmieje gdy o tym wspominam :/ Nie dojrzał jeszcze do tego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam się bać? :p
      Lepiej odpukaj w niemalowane, bo na co Ci choróbsko.
      To zapraszam do mnie ;) Prawdopodobnie będę mieć dodatkowe wolne bilety :)

      Usuń
  11. Zapraszam na insta do siebie @melodylaniella :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też upały. Wczoraj jeszcze na takim gorącu zrobiłam 15 km pieszo z rodzinką, bo przyjechali pozwiedzać Kraków. Ukrop!
    A co do teatru - super! Też bym poszła.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie to już jest chyba nie do wytrzymania. Na wsi zawsze jakoś lepiej jest podczas takich upałów.

      Usuń
    2. Wczoraj jednak znacznie się ochłodziło.
      Pozdrawiam serdecznie! Miłego dnia :)

      Usuń
    3. U mnie też ochłodzenie. Cieszę się, bo podobno od wtorku powtórka z rozrywki.

      Usuń
  13. Zaraz idę Cię zaobserwować na Instagrami :) Moje konto to @szymka_ Ja w teatrze też byłam w liceum ostatni raz, tesknie do tego

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurde.. nie wiem czy prawnie można pracować w takich warunkach :o Współczuję, bo u mnie takich upałów już nie ma (i całe szczeście) bo również nie dało się wytrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie można...
      No u mnie też już od wczoraj miłe ochłodzenie:)

      Usuń
  15. U nas w pracy na jednym oddziale przy piecu mają około 45 stopni. Wyobrażasz sobie?
    A ja narzekam stojąc przy stanowisku, że jest ciepło.. A poszłam ostatnio na dosłownie minutę tam gdzie mają tak ciepło i po wyjściu stamtąd do normalnego pomieszczenia czułam się jakby mi ktoś wylał wiadro zimnej wody na głowę. :D

    Ja też nie mam urlopu :( a wolne tylko weekendy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie sprawę, że inni mogą mieć gorzej, ale jal pracuję to nie myślę o innych tylko o sobie :p

      Lepsze to niż żadnego wolnego ;)

      Usuń
  16. dziwne ze nie ma klimy w takim miejscu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie wiem jal jest na innych oddziałach ale nasz zawsze jest najgorszy i u nas nie ma.

      Usuń
  17. Najlepszym miejscem na takie upały jest piwnica. Nic innego nie jest odpowiednie. Nawet w nocy jest masakra i już nie wiadomo, co jest lepsze, czy nieustanne burze, czy taki skwar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, w piwnicy można by było spędzić cały dzień:)
      Najlepsza by była pogoda pomiędzy:)

      Usuń
  18. Lubię upały ale tylko wtedy, kiedy mogę się poopalać. Witam w klubie nieszczęśników bez urlopu ;(

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie zrozumiem pogody, tak to zimno, a nagle fala upałow... :p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze niedawno czekałam na wyższe temperatury, ale 35 stopni to już przesada. XD Na moje szczęście u mnie nie jest aż tak gorąco - mieszkam na Pomorzu.
    Jak byłam właśnie na Giewoncie z dwa lata temu w drugiej połowie sierpnia, nadal było dość gorąco. Bardzo żałowałam, że nie wzięłam więcej wody do picia. Ale poza tym było spoko, więc polecam.
    Ja też dawno nie byłam w teatrze. Super, że udało Ci się trafić na taką okazję. :)
    Pozdrawiam!
    unambitious33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie by ten upał nie przeszkadzał, gdyby było czym oddychać. A powietrze niestety jest typowo ciężkie i burzowe. Teraz jednak się ochłodziło - ulga dla ciała i duszy;)
      Zapamiętam sobie, żeby wziąć więcej wody ;)
      Wszytsko dzięki kuzynce :)

      Usuń
  21. Podobno w tym tygodniu ma byc nieco chłodniej, na szczęście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie mama mówiła, że od jutra znowu ma być ocieplenie, bo od wczoraj jest już chłodniej.

      Usuń
  22. Mi takie upały zdecydowanie przeszkadzają i po prostu się w nich męczę. Owszem, mam wakacje i nie chodze do pracy. Mogłabym siedzieć w domu, tylko, że ja za bardzo nie chce. Od siedzenia w domu mam zimę. Wolę wykorzystać czas na świeżym powietrzu, a jak tu wykorzystywać, skoro na dworze jest 35 stopni?
    Och, ale bym sie wybrała do teatru. Niezła cena wam się trafiła, było na prawde tanio. U mnie jest taka sytuacja, że w teatrze jeszcze nigdy nie byłam, więc bym się chętnie po raz pierwszy wybrała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jedyną opcją jest cień, tam zawsze jest trochę chłodniej.
      Kuzynka mi mówiła, że w teatrze Bagatela w Krakowie jest promocja na jakieś karnety, tak że bilet wychodzi po ok. 40 zł tak więc warto szukać takich promocji :)

      Usuń
  23. W teatrze też byłam "kupe" lat temu :D Na szczęście u mnie dziś już chłodniej upały były nie do zniesienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No te 2 dni chłodu były ulgą:)
      A dzisiaj znowu ciepło.

      Usuń
  24. Dzięki Tobie właśnie zamawiam bilety do teatru :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Powodzenia na Instagramie :) Obserwuje Cię tam na zachętę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Upały były bardzo męczące teraz już zelzaly i pogoda bardziej zrobiła do jesienna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale było tak tylko przez 2 dni. Dzisiaj znowu piękna pogoda.

      Usuń
  27. Super, złapałam Cię na instagramie. :-) Będę na bieżąco.

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj tak - upały są straszne. Chociaż nad morzem jest całkiem znośnie. A ja właśnie wróciłam z pierwszej pracy - 10-dniowych kolonii(właśnie nad morzem), na których byłam wychowawcą jednej z grup. Może mało ambitne zajęcie, ale trochę grosza wpadnie na konto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morze to inna i lepsza bajka:) Zazdroszczę, że mogłaś tam być.
      Dlaczego mało ambitne? Jeżeli Ci tylko sprawiło przyjemność bycie opiekunem na koloi to wszytsko ok.

      Usuń
  29. Upały bywają uciążliwe. Z drugiej strony łatwo się wtedy opalić. Ciekawe czy już odpuściły...
    Udanego wypoczynku życzę. Na co jedziecie do teatru?
    Tez założyłam Instagrama niedawno: screatlieve

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli ma się czas na opalanie....
      Na Mayday i Mayday 2 :) (chyba;p).

      Usuń
  30. Ja uwielbiam teatr i chodzimy z Mężem w miarę systematycznie. Ostatnio trafiały nam się tylko naprawdę dobre sztuki. Trzymam kciuki za Wasz wypad

    OdpowiedzUsuń
  31. To konto icantgivein czy jakoś tak na instagramie to ja :D
    Nienawidzę upałów, na szczęście większość dnia spędzam w pracy a w pokoju mamy w miarę znośną temperaturę i wiatraki, więc jakoś daje radę wytrzymać. Ale czekam na zimę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij coś dodawać na IG;)
      U mnie w pracy jest ciężko wytrzymać pomimo wiatraku.

      Usuń
    2. Kiedyś dodawałam, potem jakoś mi przeszło i wykasowałam wszystko :D Ale lubię oglądać to co dodają inni :)

      Usuń
  32. Mnie też dobily tegoroczne upały. Spędziłam wakacje na Sycylii i temperatura sięgała ponad 40 stopni. Pierwszy raz miałam styczność z takim gorącem i jak dla mnie to było za dużo... Nawet Włosi narzekali, że jeszcze tak nie było i to 3 tygodnie ż rzędu,ale na mnie musiało trafić ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pogodę nie ma wpływu, trzeba się z nią pogodzić.

      Usuń

Obserwatorzy

Aveline Gross