Korzystając z okazji, że mamy sezon na robienie zimowych przetworów, podzielę się z Wami przepisem na jedną z moich ulubionych sałatek. Sałatka "6 warzyw" jest idealna do niedzielnego obiadu (czytaj: ziemniaki + kotlet).
Sałatka "6 warzyw":
Składniki:
2 kg ogórków gruntowych (najlepsze są te średniej wielkości)
1 kg młodej cukinii
2 kg kapusty
1 kg czerwonej papryki
1 kg cebuli
1/2 kg marchewki
na zalewę:
1 l wody
1/2 szklanki octu
2 szklanki cukru
4 listki laurowe
1 łyżka ziela angielskiego
1 łyżeczka gorczycy
12 ząbków czosnku
5-6 łyżek soli do posypania warzyw
Przygotowanie:
1. Ogórki i cukinię obrać ze skórki, pokroić w plastry i posolić.
2. Kapustę poszatkować i również posolić.
3. Cebulę pokroić w drobne piórka, marchewkę zetrzeć na tarce na grubych oczkach. paprykę pokroić w paski.
4. Gdy ogórki, cukinia i kapusta puszczą sok należy osączyć warzywa.
5. Wszystkie warzywa wymieszać razem, włożyć do słoików i dokładnie "ubić".
6. Składniki na zalewę zagotować (czosnek można dać w całości i później go wyrzucić, lub pokroić w paski lub przecisnąć przez praskę i zostawić w zalewie). Odstawić do ostygnięcia.
7. Zimną zalewą zaleć słoiki z sałatką, zakręcić i gotować 15 minut od chwili zagotowania wody.
Trochę pracy trzeba włożyć w te sałatki, ale warto. Polecam wypróbować:)

brzmi pysznie:)
OdpowiedzUsuńhttps://sweetcruel.wordpress.com/
I taka jest:)
UsuńUwielbiam tego typu sałatki. :D Co prawda jest przy tym trochę roboty, ale jeśli będzie się mieć potem smaczną domową przekąskę, to warto poświęcić trochę czasu. :) Poza tym wygląda smacznie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
unambitious33.blogspot.com
Ja uważam, że domowe są najlepsze i warto poświęcić czas na ich przygotowanie :)
Usuńzapiszę przepis
OdpowiedzUsuń:)
UsuńPysznie brzmi :)
OdpowiedzUsuńA jak smakuje :)
UsuńZapowiada się bardzo apetycznie :) Mniam...
OdpowiedzUsuńDokładnie, mniam :)
UsuńMuszę przyznać, że takie sałatki bardzo lubię.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem czy by mi wyszła.
Chyba w końcu muszę spróbować, nie ma innej opcji. :)
Pozdrawiam cieplutko! :)
Jestem pewna, że Ci wyjdzie:) Nie ma tutaj żadnej filozofii ;)
UsuńOoo! Jakąś w końcu nazwę ma ta sałatka ;D Ja tam zawsze na nią mówię po prostu "sałatka". Dobra jest :)
OdpowiedzUsuńHehe:p No nawet w orygonalnym przepisie nie było konkretnej nazwy, więc ją tak nazwałam. Czasami też mówię 6-składnikowa.
UsuńCiekawe, jakie jeszcze ma nazwy ;D
UsuńTzn. jak inni ludzie na nią mówią ;P
UsuńNo ciekawe, ciekawe. Zapewne to sałatka o setkach nazw :p
UsuńPamiętam, że dswniej w sklepach była podobna salatka i nazywała się szwedzka.
UsuńSzwedzka kojarzy mi się z samymi ogórami xD
UsuńA widzisz. U mnie sałatka z ogórków to sałatka z ogórków - bez udziwnień :p
UsuńCo dom to obyczaj ;P
UsuńDokłądnie :)
Usuńczerwoną paprykę uwielbiam
OdpowiedzUsuńJa również.
UsuńTakie sałatki to zdecydowanie nie moj klimat :P Buziaki :*
OdpowiedzUsuńMówi się trudno ;)
UsuńJa nie robię takich sałatek, ale przekażę przepis mamie. :-)
OdpowiedzUsuńPrzekaż, przekaż;)
UsuńNo i przemyciłaś tutaj aż 6 produktów warzywnych. Brawo!
OdpowiedzUsuńDołączając czosnek to 7 :)
UsuńPycha! Uwielbiam tę sałatkę! <3
OdpowiedzUsuńJa również:)
UsuńSuper. Na zimę jak znalazł :)
OdpowiedzUsuńO tak :)
UsuńA powiem Ci, że chyba nawet zrobię :)
OdpowiedzUsuńTo daj znać czy Ci wyszła i smakowała:)
UsuńApetycznie wygląda i zapewne tak samo smakuje. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDokładnie:)
UsuńAŻ się skuszę! :D bo wygląda mega apetycznie i mega kolorowo <3
OdpowiedzUsuńhttp://czynnikipierwsze.com/
Polecam:) Lubię kolory na talerzu :)
Usuńjak koloroow;)
OdpowiedzUsuńI smacznie:) Będzie trochę lata na talerzu w zimie;)
Usuńo to fakt;)
Usuń:)
Usuńco dziś gotowałaś?:)
UsuńJuż nie pamiętam ;p
UsuńMniam!
OdpowiedzUsuń:)
UsuńNa zimę będzie jak znalazł. Co prawda odkładam robienie słoików do czasu przeprowadzki na wieś, a póki co podkradam przetwory rodzince już tam mieszkającej :-)
OdpowiedzUsuńCiekawy sposób na przetrwanie;)
UsuńMoże się z nią zmierzę, choć na razie zaprawy wychodzą mi bokiem, bo mam na koncie 40 słoików kiszonych ogórków :)
OdpowiedzUsuńU mnie ogórki średnio zachodzą, chyba że pikle z chili :)
UsuńMuszę przyznać, że przepyszna jest ta sałatka i na dodatek bardzo zdrowa przez co lubię często ją robić :).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam
Jest przepyszna, zgadzam się :)
UsuńNiby taka prosta, ale jednak ma w sobie coś takiego, że chce się ją praktycznie non stop jeść :)
UsuńTak, ma coś w sobie :)
UsuńZam taką sałatkę, ale w tym sezonie chyba nie będę jej robić, Twoja wygląda pysznie :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńNie ma to jak dobra sałatka do obiadu:)
OdpowiedzUsuńZgadzam się:)
UsuńŚwietny sposób na zamknięcie na dłużej tego, czego teraz pod dostatkiem! ;)
OdpowiedzUsuńDokładnie:)
Usuńmaz uwielbia:P
OdpowiedzUsuńA Ty?
UsuńWstyd się przyznać, ale ja jestem w kuchni tak zdolna, że mając dzisiaj wielką ochotę na szpinak leciałam po niego jak głupia do sklepu, a później okazał się niejadalny...
OdpowiedzUsuńNo cóż, może miałaś gorszy dzień ;)
UsuńKocham takie sałatki z wszystkiego. Przedstawię ja mamie i może zrobimy. :D
OdpowiedzUsuńPolecam:)
Usuń