Trochę spóźniona notka, ale jest;p To będzie ostatnia notka tego wyzwania. Zabawa była świetna:)
5 styczeń
Zatracić się w marzeniach
Leżeć i marzyć - cóż chcieć więcej;)
6 styczeń
24 godziny w pracy - nawet nie losowałam karteczki, ale było trochę przyjemności
- miła atmofera w pracy
- spokojny dyżur
- ciepła herbata
- coś słodkiego do kawy
7 styczeń
Coś rozgrzewającego
8 styczeń
Coś szalonego
Taaa, moja jazda do i z pracy była istnym szaleństwem - znowu coś się zepsuło w samochodzie (mam pecha do samochodów;/) i myślałam, że stanę na środku drogi i koniec. Ale jakoś dojechałam.
9 styczeń
Kino
Na kino szans nie było, ale zrobiłam sobie kino domowe.
10 styczeń
Oglądnąć coś na YT
11 styczeń
Położyć się wcześniej spać
Po pracy padłam niemal natychmiast. Nie wiem kiedy ostatnio położyłam się spać przed 22;p



ja właśnie weszłam w etap codziennych seansów filmowych, uroki choroby;)
OdpowiedzUsuńNo to nadrabiaj filmowe zaległości;)
UsuńJa ostatnio nawet na kino domowe nie mam czasu - zaczyna mi się sesja na uczelni i pochłania resztki wolnego czasu.
OdpowiedzUsuńSesja - pamiętam te czasy...
Usuńkino domowe:)) dawno nie widziałam zadnego filmu chyba powinnmam to nadrobić
OdpowiedzUsuńStaram się co tydzień urządzić sobie kino domowe :)
OdpowiedzUsuńDobry plan;)
UsuńSame przyjemności, nawet w chwilach kiedy było ciężko to znalazłaś też coś miłego. I choć zabawa się kończy to ja Ci życzę wiele przyjemności na każdy dzionek tegoż roku!!
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńKino domowe - ostatnio przeważa w moim życiu
OdpowiedzUsuńA to źle?
UsuńNo to zleciały Ci tygodnie przyjemności :)
OdpowiedzUsuńFajnie , ze mimo tego ze tyle pracujesz potrafisz dostrzec wiele małych rzeczy które sprawiają Ci radość :)
Oj zleciały;p
UsuńWtedy trzeba jeszcze bardziej dostrzegać małe przyjemności;)
Fajnie, czyli w sumie wyzwanie się udało. :) Nawet w trakcie długiego dyżuru zadziało się coś przyjemnego, to dobrze. :)
OdpowiedzUsuńWyzwanie zaliczam do udanych:)
UsuńA ja ostatnio mam dużo więcej siły niż zawsze :) Czasami kładłam się spać już o 21 . Teraz do północy potrafię wysiedzieć :D
OdpowiedzUsuńJa zwykle też nie mogę zasnąć przed północą, ale czasami organizm potrzebuje wytchnienia.
UsuńAle fajny pomysł z tym wyzwaniem :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńA wyspałaś się? :p
OdpowiedzUsuńNA reszcie ;p
Usuń:-)
UsuńOpcja na 11 styczeń - najlepsza!
OdpowiedzUsuńO taaak;)
UsuńSzczególnie jak na zewnątrz tak ziiimno.
UsuńNo wtedy ciepła kołdra jak znalazł :-)
UsuńPołożyć się wcześniej spać to mi by się przydało :) Buziaczki :*
OdpowiedzUsuńPrzez cały tydzień zbierałam się do seansu filmowego i ani się obejrzałam, a tu już niedziela. No cóż, nie wyszło ;)
OdpowiedzUsuńTo może w tym tygodniu się uda;)
UsuńZe snem bywa różnie choć zależy od poziomu zmęczenia
OdpowiedzUsuńNo bywa różnie.
UsuńŚwietne te wyzwania, mnie by się przydało to z położeniem się wcześnie :P Nigdy nie umiem zasnąć wcześniej niż w okolicach północy:P
OdpowiedzUsuńJa zwykle też tak mam.
UsuńKolejne przyjemności zaliczone :p
OdpowiedzUsuńWspółczuje sytuacji z tym samochodem, mam nadzieję, że nie sprawi Ci więcej takich niespodzianek.
Kino domowe jest całkiem spoko :)))
Samochód naprawiony:)
UsuńSuper, ciesze się :)
UsuńNiedziela czasem bywa spoko, ale akurat ta była zła :P
Może następna będzie lepsza ;-)
UsuńKsiążki w pracy czytam :D albo przed samym snem :)
Usuń:)
UsuńA cóż to za film z numeru 9?;)
OdpowiedzUsuńJak to robią single:)
UsuńFajny?
UsuńCałkiem, całkiem:)
UsuńU mnie do końca jeszcze daleko ;p Jak Ty to zrobiłaś, że poszło Ci tak szybko ? :D
OdpowiedzUsuńZrobiłam mniej karteczek;)
UsuńEch Ty ;p Cwaniaro jedna ;p
UsuńNie było to planowane, tak wyszło :-P
Usuńno widzisz, będziesz mogła podsumować styczeń jako bardzo przyjemny! fajny pomysł :D
OdpowiedzUsuńDo końca stycznia jeszcze daleko.
Usuńnieważne czy piłkarka czy bokserka, ważne, by zdrowa! :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie masz racje:)
UsuńSzkoda, że to już ostatnia część :) Polubiłam tą serię :)
OdpowiedzUsuńW kinie czy w domu taki wieczór z filmem jest najlepszy :)
To może ją przedłużę;)
UsuńKino domowe to u mnie ostatnio co wieczór :D
OdpowiedzUsuńTo chyba dobrze;)
UsuńA ja nie mogę się ostatnio wyspać ciągle muszę wcześnie wstawać
OdpowiedzUsuńNo w końcu będziesz musiała się wyspać.
Usuńbardzo mi się podoba ta akcja z losowaniem karteczek :D ciekawe, co szalonego by mnie spotkało ;)
OdpowiedzUsuńTo może sobie zrób takie wyzwanie;)
Usuńproblem w tym, że jestem najmniej systematyczną osobą ever i pewnie bym przestała po dwóch karteczkach :p ale może i tak spróbuję haha
UsuńTo nie musisz robić codzienne losowanie tylko jak sobie przypomnisz;)
UsuńNie ważne co robisz każdego dnia, ważne, żeby Ci sprawiało przyjemność.
OdpowiedzUsuńDokładnie;)
UsuńHehe;p A o której wstajesz?
OdpowiedzUsuńPołożyć się wcześniej spać? :D Przecież to jest nierealne :D
OdpowiedzUsuńUwierz że realne :-)
UsuńLubię takie wyzwania ♥ Cudownie !
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńPołożyć się wcześniej spać to chyba byłoby moje ulubione wyzwanie :)
OdpowiedzUsuńPolecam takie powziąć ;-)
Usuńkino <3 pozdrawiam i zostaję tu na dłużej :)
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńKino domowe to jednak najlepsza opcja ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Zawsze o wszędzie :-)
UsuńNoel wszystko dobrze? Martwię się bo to długie nie pisanie nie jest podobne do dawnej Noel. Czekam na notkę.
OdpowiedzUsuńNo to dodam notkę.
Usuń