piątek, 13 stycznia 2017

Wyzwanie Codziennych Przyjemności 2 - tydzień VI

Trochę spóźniona notka, ale jest;p To będzie ostatnia notka tego wyzwania. Zabawa była świetna:) 

5 styczeń
Zatracić się w marzeniach

Leżeć i marzyć - cóż chcieć więcej;)

6 styczeń
24 godziny w pracy - nawet nie losowałam karteczki, ale było trochę przyjemności

- miła atmofera w pracy
- spokojny dyżur
- ciepła herbata
- coś słodkiego do kawy

7 styczeń
Coś rozgrzewającego



8 styczeń 
Coś szalonego

Taaa, moja jazda do i z pracy była istnym szaleństwem - znowu coś się zepsuło w samochodzie (mam pecha do samochodów;/) i myślałam, że stanę na środku drogi i koniec. Ale jakoś dojechałam.

9 styczeń
Kino

Na kino szans nie było, ale zrobiłam sobie kino domowe. 



10 styczeń
Oglądnąć coś na YT



11 styczeń
Położyć się wcześniej spać

Po pracy padłam niemal natychmiast. Nie wiem kiedy ostatnio położyłam się spać przed 22;p

76 komentarzy:

  1. ja właśnie weszłam w etap codziennych seansów filmowych, uroki choroby;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio nawet na kino domowe nie mam czasu - zaczyna mi się sesja na uczelni i pochłania resztki wolnego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. kino domowe:)) dawno nie widziałam zadnego filmu chyba powinnmam to nadrobić

    OdpowiedzUsuń
  4. Staram się co tydzień urządzić sobie kino domowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same przyjemności, nawet w chwilach kiedy było ciężko to znalazłaś też coś miłego. I choć zabawa się kończy to ja Ci życzę wiele przyjemności na każdy dzionek tegoż roku!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kino domowe - ostatnio przeważa w moim życiu

    OdpowiedzUsuń
  7. No to zleciały Ci tygodnie przyjemności :)
    Fajnie , ze mimo tego ze tyle pracujesz potrafisz dostrzec wiele małych rzeczy które sprawiają Ci radość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zleciały;p
      Wtedy trzeba jeszcze bardziej dostrzegać małe przyjemności;)

      Usuń
  8. Fajnie, czyli w sumie wyzwanie się udało. :) Nawet w trakcie długiego dyżuru zadziało się coś przyjemnego, to dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja ostatnio mam dużo więcej siły niż zawsze :) Czasami kładłam się spać już o 21 . Teraz do północy potrafię wysiedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle też nie mogę zasnąć przed północą, ale czasami organizm potrzebuje wytchnienia.

      Usuń
  10. Ale fajny pomysł z tym wyzwaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Opcja na 11 styczeń - najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  12. Położyć się wcześniej spać to mi by się przydało :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Przez cały tydzień zbierałam się do seansu filmowego i ani się obejrzałam, a tu już niedziela. No cóż, nie wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ze snem bywa różnie choć zależy od poziomu zmęczenia

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne te wyzwania, mnie by się przydało to z położeniem się wcześnie :P Nigdy nie umiem zasnąć wcześniej niż w okolicach północy:P

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejne przyjemności zaliczone :p
    Współczuje sytuacji z tym samochodem, mam nadzieję, że nie sprawi Ci więcej takich niespodzianek.
    Kino domowe jest całkiem spoko :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. A cóż to za film z numeru 9?;)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie do końca jeszcze daleko ;p Jak Ty to zrobiłaś, że poszło Ci tak szybko ? :D

    OdpowiedzUsuń
  19. no widzisz, będziesz mogła podsumować styczeń jako bardzo przyjemny! fajny pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  20. nieważne czy piłkarka czy bokserka, ważne, by zdrowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że to już ostatnia część :) Polubiłam tą serię :)
    W kinie czy w domu taki wieczór z filmem jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kino domowe to u mnie ostatnio co wieczór :D

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja nie mogę się ostatnio wyspać ciągle muszę wcześnie wstawać

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo mi się podoba ta akcja z losowaniem karteczek :D ciekawe, co szalonego by mnie spotkało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może sobie zrób takie wyzwanie;)

      Usuń
    2. problem w tym, że jestem najmniej systematyczną osobą ever i pewnie bym przestała po dwóch karteczkach :p ale może i tak spróbuję haha

      Usuń
    3. To nie musisz robić codzienne losowanie tylko jak sobie przypomnisz;)

      Usuń
  25. Nie ważne co robisz każdego dnia, ważne, żeby Ci sprawiało przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  26. Hehe;p A o której wstajesz?

    OdpowiedzUsuń
  27. Położyć się wcześniej spać? :D Przecież to jest nierealne :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię takie wyzwania ♥ Cudownie !

    OdpowiedzUsuń
  29. Położyć się wcześniej spać to chyba byłoby moje ulubione wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. kino <3 pozdrawiam i zostaję tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kino domowe to jednak najlepsza opcja ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Noel wszystko dobrze? Martwię się bo to długie nie pisanie nie jest podobne do dawnej Noel. Czekam na notkę.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Aveline Gross