piątek, 4 listopada 2016

Dyniowa "Nutella"

Dlaczego, ja się pytam dlaczego październik nie był tak ładny jak dzisiejszy dzień???  W prawdzie było bardzo zimno, ale słońce świeciło przez cały dzień, czego mi bardzo, ale to bardzo brakowało. Mam nadzieję, że tak będzie częściej:)

Z tym dzisiejszym słońcem skojarzyła mi się dynia, czyli królowa jesieni. Próbowałam ją na kilka sposobów i najbardziej posmakowała mi w postaci zupy - ale nie o tym będzie dzisiaj. Kiedy sąsiadka przyniosła nam kilkukilogramową dynię od razu wiedziałam co z niej zrobię. Coś co smakowało każdemu, co wykorzystamy do ostatniej "kropli", co zrobiło furorę w mojej rodzinie - a mianowicie tzw. dyniową nutelle. Szczerze mówiąc ten dżem ma tyle wspólnego z nutellą co ja z..., z..., z... No nie wiem czym, w każdym razie nie przypomina nutelli pod żadnym względem, ale nazwa jest chwytliwa;p Ale wracając do sedna - smak tego dżemu jest bardzo zaskakujący - dla mnie jest lekko biszkoptowy i pomarańczowy, przyjaciółka stwierdziła, że smakuje jak delicje. Uwielbiam używać tego dżemu do paruchów (takie drożdżowe kulki gotowane na parze), świetnie smakuje z naleśnikami czy w placku "pleśniaku". 

Nutella z dyni

Składniki:
3 kg obranej dyni
1 kg cukru
10 dag ciemnego kakao
3 cukry wanilinowe
1 łyżeczka soli
3 galaretki pomarańczowe

Przygotowanie:
1. Dynię zmielić na maszynce do mięsa lub zetrzeć na tarce. Dodać cukier i smażyć przez około 1 godzinę na małym ogniu aż całość zgęstnieje.
2. Do gotowej masy dyniowej dodać resztę składników i smażyć jeszcze chwilę.
3. Gorący dżem przełożyć do słoików, zakręcić i pasteryzować przez około 15 minut.

I gotowe:) 

79 komentarzy:

  1. O kurde, jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak otworze nowy słoik to zrobię zdjęcie i dodam ;-)

      Usuń
    2. Ale to może trochę potrwać do :-P

      Usuń
    3. To czasami zapomnisz do wtedy, że miałaś to zdjęcie zrobić haha :D

      Usuń
    4. Nie po drodze mi do piwnicy;p

      Usuń
    5. Serio, dzisiaj dniówka, wczoraj dniówka.

      Usuń
    6. ja jutro ostatnia raneczke i weekend długi. :)

      Usuń
    7. Ja dzisiaj miałam ostatnią dniówkę i też mam długi weekend;)

      Usuń
  2. Muszę koniecznie wypróbować ale dopiero w przyszły weekend jak przyjadę do rodziców

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej! Muszę wypróbować! Nazwa bardzo chwytliwa :D Jestem ogromną fanką nutelli, ale ten przepis chętnie odtworzę, mimo, że z nutellą ma mało wspólnego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jak najbardziej wypróbować ten przepis :-)

      Usuń
  4. Serio? ;p Nie wymyśliłabym tego ;p Może się skuszę i spróbuję to zrobić?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :-) Zawsze możesz spróbować zrobić z 1 kg ;-)

      Usuń
  5. Mi jakoś dynia nie podchodzi... Za mało chyba z nią eksperymentowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie najbardziej Smakuje jako właśnie ten dżem lub zupa. Ewentualnie ciasta dniowe mogę robić ;-)

      Usuń
  6. Ja właśnie lubię nowości :-) Jakbyś chciała spróbować to proponuję zrobić z 1 kg ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak przyniosę słoik z piwnicy to zrobię zdjęcie i dodam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z dyni robiłam już ciasto, dżem i zupę krem, ale o takiej nutelli jeszcze nie słyszałam. ;o za to u mnie króluje śliwkowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś jadłam, ale sama jeszcze śliwkowej nie robiłam.

      Usuń
  9. Kiedyś słyszałam o nutelli z bananem, i jego akurat miało być czuć. Ale nutella z dynią? Jakoś sobie nie umiem tego wyobrazić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z banana jeszcze nie próbowałam zrobić nutelli;p Ale z kaszy jaglanej już tak;p

      Usuń
  10. u nas dynia wielka jak stodoła ja działce więc przepis się nada:D

    OdpowiedzUsuń
  11. ale pychota:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybym tylko miała dynię pod ręką. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że znajdziesz ją w większości sklepów;)

      Usuń
    2. Jakoś nigdy nie rzuciła mi się w oczy. :)

      Usuń
    3. To może teraz zacznie;p

      Usuń
    4. Może. :) Ostatnio niestety ciągnie mnie w stronę czipsów i słodyczy.

      Usuń
    5. Zawsze można zrobić zdrowszą wersję tych przekąsek;)

      Usuń
  13. No popatrz, akurat wczoraj robiłam zupę z dyni - niestety nic mi nie zostało, ale może skuszę na zrobienie tej nutelli za jakiś czas? Chociaż chyba nie powinnam bo i tak odżywam się głównie cukrem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować;) W końcu to nie sam cukier;p A lepsza to alternatywa do kanapki niż normalna nutella;p

      Usuń
  14. Wiesz, że ja chyba nigdy w życiu nie jadłam nic z dyni oprócz pestek na pieczywie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dynia jet powszechnie dostępna, więc zawsze możesz to zmienić;)

      Usuń
    2. Mimo to jakoś nie mogę się przekonać do niej ;p

      Usuń
    3. Trochę rozumiem, bo miałam to samo parę lat temu. Lubię ją, chociaż nie pałam wielką miłością;p

      Usuń
    4. Czyli chyba większa moda jest na tą dynię niż faktycznie jest dobra? :D

      Usuń
    5. Chyba tak, chociaż to może wina odmiany dyni którą miałam. Robiłam różne rzeczy z dyni: zupę krem (baaardzo mi smakowała), kopytka (ujdą), kawę dyniową (albo miałam kiepski przepis albo nie wiem co, ale była okropna), dynie pieczoną (bardzo dobra), z makaronem (niezłe danie) i w ciastach (bardzo dobre, bo robiła za część mąki:P). No i najlepszy przepis to ten dżemik.

      Usuń
    6. A zawsze uzywasz tej samej odmiany? :)

      Usuń
    7. W zeszłym roku jednej, bo sama sadziłam. W tym roku miałam tylko 1 danie i cała poszła na dżem.

      Usuń
    8. Lubisz się zajmować ogrodnictwem? :)

      Usuń
    9. Średnio na jeża, ale lubię mieć własne produkty.

      Usuń
    10. Czyli bardziej praktycznie niż dla pasji :)

      Usuń
    11. Zdecydowanie. Chociaż najbardziej lubię jak ktoś się zajmie "ogródkiem", a ja mogę tylko iść i zrywać;p

      Usuń
  15. Obstawiam, że dżem ma tyle wspólnego z nutellą co ja z gotowaniem :D Ale smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem ile Ty masz wspólnego z gotowaniem, ale co do drugiej części masz rację;p

      Usuń
  16. Nutella z dyni? O fajne ja znam tą śliwkową

    OdpowiedzUsuń
  17. aż wyguglowałam jak to wygląda :O hahahahaha, uwielbiam Nutellę, ale że z dyni, jak to?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda jak kakaowy dżem ;p No do nutelli jej baaaardzo daleko, ale i tak ma bardzo fajny smak.

      Usuń
  18. Dla dyni przepadłam rok temu. teraz mam zamrażalnik pełen dyni mrożonej na zimę. Wyszukuję różne potrawy z jej użyciem. Dzięki za następny przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w zeszłym roku miałam zamrażalnik pełen dyni;p

      Usuń
  19. No ciekawy przepis, chętnie wypróbuje do naleśników :)

    OdpowiedzUsuń
  20. dla dziecka urodzonego w dzień dziecka to chybaaa niezbyt dobry układ, jeżeli chodzi o prezenty, oczywiście :P BIEDNA TY! :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaskoczyłaś mnie z tą oryginalną "nutellą" ;-) Ja za to polecam z dyni zrobić gnocchi.
    www.sercabiciem.blogujaca.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja chyba bym się nie skusiła na dyniową nutellę. Wolę zwykłą <3
    Będę Ci bardzo wdzięczna,jeśli klikniesz w reklamy na moim blogu :)
    Zapraszam https://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaki ciekawy przepis! Nie wpadłabym na dżem/nutelle z dyni, a z opisu wynika, że jest smakowita :)

    Pogoda lubi płatać figle, niby listopad a słońce lepsze było niż dwa miesiące temu :) Niestety u mnie już śnieg i zimno..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować:)

      No już po słońcu, ale i tak ogólnie pogoda jest lepsza niż w październiku.

      Usuń
  24. Hmm przypomina mi się, że kiedyś można było kupić krem czekoladowy z owocami, chyba z Łowicza ale nie pamiętam już :p to coś w ten deseń? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dyniowa nutella to z pewnością sposób, by przemycić maluchom coś zdrowszego. A dynię za jej uniwersalność uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Aveline Gross