Przepis ten znalazłam wieki temu i długo się za niego zabierałam, ale jakoś ciągle nie było mi po drodze. Ale kiedy w końcu zakupiłam sobie glinkę żółtą to nie miałam już wymówki. Przepis jest bardzo prosty, a gotowy kosmetyk - tani i dobry.
Puder sypki do twarzy
Potrzebujemy:
- zasypkę Alantan - 2 łyżeczki
- glinka żółta - 1/2 łyżeczki
- cynamon - 1 łyżeczka
- pudełeczko po pudrze sypki
Wykonanie:
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i gotowe:) Puder jest gotowy do użycia.
Ta wersja pudru jest do cery tłustej. Jeżeli zmienicie rodzaj glinki to stworzycie puder do innej cery:
- cera sucha - glinka zielona, biała, fioletowa, różowa
- cera tłusta - glinka żółta, czerwona, niebieska
- cera trądzikowa -glinka zielona, żółta, fioletowa, niebieska.
Do pudru można dodać różne rodzaje glinki, mieszać je i szukać swojego własnego odpowiedniego połączenia. Proporcje nie są ścisłe i można je modyfikować wg uznania.
Cynamon powinien być drobnozmielony. Mój akurat taki nie jest i na twarzy pozostają takie kropki, ale ja to po prostu zmiatam z twarzy;p No i dzięki temu cynamonowi pięknie pachnie (ja uwielbiam ten zapach), który jest dość długo wyczuwalny.
Alantan można zastąpić mąką ziemniaczaną lub skrobią ryżową.
Puder ten bardzo polubiłam, chociaż nie wyglądał dobrze z każdym podkładem. Np. z podkładem z Bell (który jest lekki i lejący) średnio się łączył, natomiast z Pierre Rene Skin Balance - cudo:) Mam nadzieję, ze z obecnymi podkładami będzie się zgrywał, chociaż moja skóra coś ostatnio szaleje i wszystko na niej wygląda okropnie:/ No ale to nie o tym. Polecam sobie wypróbować ten przepis;)



domowy puder? Ale super pomysł:)
OdpowiedzUsuńhttps://sweetcruel.wordpress.com/
I fajna zabawa :-)
UsuńTrzeba będzie wypróbować :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie :-)
UsuńI akurat kończy mi się mój kupny ;P
UsuńNo to idealny moment ;-)
UsuńJaki masz rodzaj skóry?
Sucha.
UsuńNo to myślę,że glinka biała będzie odpowiednia. Chyba że masz zaczerwienienia to lepsza będzie różowa.
Usuńja robię z mąki ziemniaczanej:)
OdpowiedzUsuńPodobno lepiej matuje. Kiedyś wypróbuję mąkę ziemniaczaną.
Usuńi jest uniwersalna:) pasuje też jako suchy szampon
UsuńA wiem, bo sobie taki zrobiłam ;-)
Usuńnajlepszy delikatny nikomu nie szkodzi:)
UsuńTani, łatwo dostępny i u mnie w domu - jest zawsze;p
UsuńWow, nie wiedziałam że tak to można zrobić. A ile taki puder jest zdatny do używania? Nie osypuje się zbytnio? ;> Ciekawe...
OdpowiedzUsuńNie ma jakiejś konkretnej daty przydatności. Mi taka porcja starczyła na dosyć długo i stosując ten puder nie miałam pogorszenia cery. No i zawsze można zmniejszyć o połowę Składniki :-P
UsuńZachowuje się jak typowy puder sypki - jak się za dużo go nabierze to pyli.
Pomysł genialny , nigdy jeszcze nie robiłam domowych kosmetyków, wiec czas wypróbować :)
OdpowiedzUsuńPolecam robić własne kosmetyki :-) To fajna zabawa :-)
UsuńOoo, chyba muszę wypróbować z glinką zieloną :D Może akurat będzie to mój puder idealny :D
OdpowiedzUsuńA czy zamiast zasypki można użyć czegoś innego? Np. skrobi ziemniaczanej?
UsuńTylko nie dosypuj za dużo glinki zielonej, żeby nie miała dziwnego koloru :-P
UsuńSpokojnie możesz użyć mąki ziemniaczanej :-)
Dziękuję bardzo ;) Będę uważała na glinkę :D
Usuń:-) jestem Ciekawa, czy Ci puder podejdzie.
UsuńJa chyba jestem zbyt leniwa żeby wziąć się za robienie domowych kosmetyków, jednakże jestem bardzo ciekawa tego pudru, w szczególności tego jak wygląda na skórze.
OdpowiedzUsuńA ja lubię takie domowe eksperymenty :-)
UsuńA skąd glinka? Allegro?
OdpowiedzUsuńJa kupiłam na zrobsobiekrem. Ale myślę, że na allegro też będzie dobrej jakości ;-)
UsuńHmmm :D
UsuńOgólnie polubiłam glinki:) Dzisiaj zrobiłam sobie maseczkę z glinki z hydrolatem, żelem hialuronowym i olejem i później miałam taką miłą buźkę:)
UsuńO, może zrobię sobie sama kosmetyk :D
OdpowiedzUsuńDaj znać, czy zrobiłaś ;-)
UsuńFajny przepis, warto sobie zrobić taki puder :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie warto :-)
Usuńfajny pomysł ekonomiczny i ekologiczny:)
OdpowiedzUsuńLubię takie pomysły :-)
Usuńbrzmi strasznie prosto...ale efekt jest zadowalający, już na twarzy? :) bo piszesz, że nie bardzo z roznymi podkladami...to w sumie warto?
OdpowiedzUsuńzaintrygowałaś mnie
W sumie ciężko stwierdzić czy puder nie polubił się konkretnie z samym podkładem czy tym podkładem na mojej twarzy. Mam dość problematyczną skórę pod tym względem, że niemal wszystkie podkłady się na niej ważą. Ale wracając do pytania - efekt mnie zdawalał jak najbardziej przy podkładzie z Pierre Rene. I myślę, że warto go zrobić bo koszt jest niewielki - nawet jak się nie sprawdzi.
UsuńMuszę kiedyś spróbować zrobić coś takiego w domu, niestety brak czasu często mi to uniemożliwia :)
OdpowiedzUsuńWykonanie jest bardzo proste. 5 minut i gotowe :-)
UsuńEj, to ciekawe, ale tak sobie myślę, że odcień można dostosowywać do karnacji modyfikując proporcje!
OdpowiedzUsuńOczywiście, że tak. Proporcje są umowne i każdy może je dostosować do swoich potrzeb :-)
UsuńJa dość długo myślałam żeby zrobić taki puder, ale na myśleniu się skończyło he. Jest super
OdpowiedzUsuńNo to proponuję myślenie przemienić w czyny;)
UsuńA ja kiedyś wypróbowałam mąkę ziemniaczaną zamiast pudru i też się spoko sprawdziła xD
OdpowiedzUsuńNo muszę ją dorzucić do swojego pudru, bo podobno dobrze matuje:)
UsuńWypróbuje tego przepisu :) Super pomysł na stworzenie swojego pudru :)
OdpowiedzUsuńPolecam:)
UsuńUwielbiam kombinować z domowymi kosmetykami :)
OdpowiedzUsuńDomowe kosmetyki są świetne:)
UsuńSuper pomysł! Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - czy on nie nadaje twarzy takiego białawego koloru? Chyba że to ten żółty pigment w glince neutralizuje kolor zasypki.
OdpowiedzUsuńNie zauważyłam, żeby puder bielił twarz.
UsuńTaki przepis mi się bardzo podoba! Uwielbiam takie własne kosmetyki, choć często kiedy przeglądam przepisy, to zwyczajnie rozbijam się o swoje lenistwo i nie chce mi się np. zamawiać składników przez internet. W przypadku takiego pudru wystarczy, że wyskoczę do sklepu pod domem i już wszystko mam :) Ekstra! Na pewno wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńPolecam wypróbować:)
Usuń