PEŁNOZIARNISTE NACHOSY
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
160 ml ciepłej wody
4 łyżki oleju
szczypta soli
ewentualnie jakieś ulubione przyprawy (ostra papryka, zioła prowansalskie, itp)
Przygotowanie:
1. Wszystkie składnik dokładnie ze sobą wymieszać i wyrobić ciasto. Pozostawić je pod przykryciem na 15 minut, żeby sobie "odpoczęło".
2. Ciasto podzielić sobie na mniejsze porcje i rozwałkować. Im bardziej cienkie ciasto tym nachosy będą bardziej chrupiące.
3. Rozwałkowane ciasto pociąć w paski o szerokości kilku cm (zależy jakiej wielkości chcecie nachosy) i wyciąć trójkąty.
3. Piekarnik nagrzać do 160 st. C. Nachosy wyłożyć na blachę wyłożoną papierem śniadaniowym i piec przez 10-15 minut (mnie wystarczyło 10).
4. Nachosy wyciągnąć z piekarnika i pozostawić do wystygnięcia. Kolejne nachosy można piec na tych samym papierze śniadaniowym.
I to tyle :-) Roboty nie na przy tym wiele, a efekt jest świetny :-) I nachosy znikają w ekspresowym tempie. Ja je podałam z sosem czosnkowym i guacamole.


No to już wiem, jaką niespodziankę zrobię mojemu P. ^^ Uwielbia nachosy a na te domowe na pewno się ucieszy :)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa czy Wam posmakują:-) Ne wiem na ile się mają do tych kupnych nachosów. Daj znać czy Wam smakowały :-)
UsuńDam na pewno :) On te kupne lubi, dla mnie są jakby bez smaku :/
UsuńTo czekam z niecierpliwością ;-)
UsuńTo te smak mają, zwłaszcza jak przesadzisz z chili - tak jak ja to zrobiłam :-P
Oj, z chili to ja w ogóle mam skłonność do przesadzania xD A daję je prawie do wszystkiego :D
UsuńHehe:-P Ja tak mam z czosnkiem :-P Wszyscy mówią, że za dużo a dla mnie ciągle mało o mało :-P
UsuńKażdy ma swój smak, wiadomo... ostatnio kumpel załapał się na fasolkę po bretońsku u mnie. Biedny kaszlał i się dusił, bo takie ostre, ale powtarzał przez łzy "jakie to dobre!" xD Cóż, nam smakowało ^^'
UsuńJa bym tam z pewnością zajadała bez żadnych kaszlów:p lubię ostre potrawy :-)
Usuńwow,pyszna przekąska:)
OdpowiedzUsuńhttps://sweetcruel.wordpress.com/
:-)
Usuńoo coś dla mnie:) uwielbiam takie przekąski.. raptownie zgłodniałem:P
OdpowiedzUsuń:-)
Usuńfajny przepis
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńPo tym jak Ciacho skomentował mój ostatni wypiek obiecałam sobie ,że nic więcej w życiu nie ugotuje ani nie upiekę.
OdpowiedzUsuńCo za świnia...
UsuńA co upiekłaś?
Brownie ;)
UsuńA Tobie smakowało?
UsuńNawet ze tak :P zw bardzo czulam marcepan ktorego nie dalam ale zjadlam ze smakiem jak mialam ochotę na slodkie. Mama i facet mamy zjedli prawie cala brytfanke bo im smakowalo.
UsuńI to jest najważniejsze, że Tobie smakowało;) I nie tylko Tobie skoro cała blacha zniknęła;) A Ciacho niech się wypcha kupnymi słodyczami;p
UsuńBardzo mi bylo przykro ze tak powiedzial. Od tego momentu absolutnie postanowilam skonczyc ze staraniami. Niech moze w koncu da cos od siebie.
UsuńZ pewnością było Ci bardzo przykro. W końcu jak można nie docenić starań...
UsuńDokładnie. :(
UsuńFaceci czasami nie myślą.
Usuńpychotka;) omom!
OdpowiedzUsuńŻebyś wiedziała;p
UsuńIdealne jako dodatek do chili con carne na które ostatnio mam mega ochotę ^^
OdpowiedzUsuńNo to masz przepis jak znalazł;p
UsuńIdealny przepis na wieczorną przegryzkę, muszę go wypróbować!
OdpowiedzUsuńPolecam jak najbardziej:)
Usuńświetny przepis, od razu informuję, że go "kradnę" :)
OdpowiedzUsuńDaj znać czy kradzione smakowało;)
UsuńA mówiłam właśnie ostatnio, że chcę się nauczyć robić nachosy :)
OdpowiedzUsuńNo to masz przepis i do nauki;)
UsuńMam nadzieję, że nie spalę domu!
UsuńEeee tam;p Myślę, że nie ma takiego ryzyka;p
UsuńNie widziałaś mnie nigdy podczas gotowania :D
UsuńEeee tam, to nie może być straszny widok;)
UsuńO, muszę przepis wypróbować ;) Ja osobiście za takimi nachosami nie przepadam, ale to idealny pomysł na wszelkiego typu imprezy ;) Na przykład na zbliżającego się, wielkimi krokami, sylwestra ;)
OdpowiedzUsuńPolecam spróbować:) Może akurat Ci zasmakują;)
Usuń