niedziela, 16 października 2016

Projekt denko - część 3

Póki co to ostatnia część projektu denko - tym razem będzie tzw. kolorówka;)

1. Celia NUDE Matujący fluid korygujący


Używałam ten podkład wieki temu, a niedawno wyrzuciłam jego końcówkę. Ogólnie lubiłam ten podkład, miał ładny kolor, jest tani, całkiem nieźle krył, choć chyba nie za bardzo matowił (nie pamiętam szczerze mówiąc). Posiadał jeden minus - już pod koniec jego używania ściemniał mi w tubce. Warta go wypróbować.






2. Royal Mat, Skin Camouflage Make - Up (Matująco - kryjący fluid z aloesem)


 To jest jeden z moich ulubionych podkładów:) Jest dostępny w Biedronce, cena jest niska, krycia ma średnie przy 2 cienkich warstwach, ma ładny kolor, nie jest jakoś super matowy, ale dzięki temu (wg. mnie) wygląda dość naturalnie. Lekki, świetny na wiosnę czy lato. Znajduje się w mojej kosmetyczce na wyjazdy. To podkład do którego będę wracać.




3. Catrice, Camouflage Cream


 Kolejny mój hicior:) Uwielbia ten korektor na niedoskonałości. Ma świetne krycie, jest tani i niesamowicie wydajny. Nic tylko kupić i wypróbować:)









4. Błyszczyk Essence, XXXL Longlasting Lipgloss


Błyszczyk jak błyszczyk, dobrze się utrzymywał, miał ładny kolor, długo utrzymywał się na ustach. Baaaardzo wydajny. Warto wypróbować. 





5. Tusz do rzęs Colossal Volum' Express


Otrzymałam ten tusz do testów z wizażu, ale nie pamiętam dokładnie którą wersję. W każdym razie byłam oczarowana ty, jak ten tusz rozczesuje rzęsy. Miałam wrażenie, że każda rzęsa jest osobno wytuszowana, przez co wyglądały jak firanki. Rzęsy nie były jakoś bardzo pogrubione, a przy kilku warstwach zaczynał sklejać rzęsy - co kto lubi. Szczoteczkę sobie zostawiłam i rozczesuję nią rzęsy, gdy jakiś tusz poskleja mi rzęsy. 




6. Tusz do rzęs Oriflame Master Curl Mascara


Nienawidziłam tej szczoteczki - za każdym razem miałam pomalowane nie tylko rzęsy ale i powieki. Ale tusz razem z inną szczoteczką dawał radę. Ładnie malował rzęsy, nie kruszył się, był czarny. Ogólnie na plus. 








7. Tusz do rzęs Eveline, Volumix Fiberlast Mascara Lenght & Curl Up


Tusz dostałam od kuzynki, używała go chwilę. więc nie był całkiem świeży. Dość ładnie rozczesywał rzęsy, był czarny, dość szybko mi wysechł - no ale nie wiem jak by to było z całkiem nowym opakowaniem. Efekt dawał delikatny - osobiście wolę mocniejsze efekty. 







8. Puder sypki do twarzy własnej produkcji

Lubię kosmetyki domowej roboty, więc zrobiłam sobie puder;p Początkowo byłam z niego niezadowolona, ale później odkryłam na niego sposób. Z pewnością do niego wrócę. 



9. Puder prasowany Bell, Look Now!, HD Powder


Puder ten zakupiłam w momencie, gdy nie byłam zadowolona z mojego diy i potrzebowałam czegoś na szybo. Tani, dostępny w Biedronce, nawet wydajny. Niestety jak się go nałożyło za dużo bielił skórę. Matowił chyba tak standardowo na parę godzin. Końcówka mi się pokruszyła. Fajny do kosmetyczki podróżnej. 



No i to chyba tyle;)

68 komentarzy:

  1. Catrice, Camouflage Cream - znam i to też mój hicior :) tusze też lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dość często używam tych fluidów są tanie i fajne

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten korektor z Catrice bardzo popularny, muszę kiedyś go wypróbować ;)
    Ja mam korektor właśnie z Bell i jest super. Nie wiem czy miałam ten fluid, ale myślę, że pewnie kiedyś jeszcze go kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj, zwłaszcza że jak dobrze pamiętam gdzieś napisałaś, że masz przebarwienia na twarzy - ja takie mam i zamiast większej ilości podkładu w te miejsca nakładam ten korektor i daje świetne krycie.
      Też mam ten korektor z Bell ;) W tym momencie go używam i jestem bardzo z niego zadowolona:) Fluid polecam wypróbować:)

      Usuń
    2. Mam, mam przebarwienia. Mam takie potrądzikowe, ale i kilka pieprzyków - też da radę zamaskować? ;> Na pewno kiedyś go wypróbuję.

      Usuń
    3. Da radę :-) Może nie w 100%, ale różnica (jak dla mnie) jest ogromna.

      Usuń
    4. No to super :) A jak nie da rady, to będzie na Ciebie :D

      Usuń
    5. Myślę, że będzie Pani zadowolona;p

      Usuń
  4. Znam ten podkład z Bell, ale tak średnio sam w sobie lubię. Ja go mieszam teraz z moim Rimmelem, którego kupiłam za ciemny kolor. :P
    I puder prasowany znam, osobiście bardzo go polubiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że znalazłaś swój ulubiony podkład;) Ja go lubię zwłaszcza jak moja cera lepiej wygląda i nie potrzebuje mocnego krycia.
      Ja jakoś wolę sypkie pudry;p

      Usuń
    2. Na razie mój ukochany podkład zdradzam z Match Perfection, ale wiesz co? Przeszło 2 razy droższy i beznadziejny w porównaniu to Stay Matte.
      Też widzę poprawę w wyglądzie cery. :P Żeby nie ten nierówny koloryt to chyba bym chodziła bez podkładu. :D
      Ale ten z Bell jest taki rzadki i tego w nim nie lubię. :/

      Usuń
    3. Hehe:-P Ja czytałam gdzieś, że lubi zatykać pory więc to nie mój typ.
      To tak jak ja:-P
      A ja znowu wolę jak jest trochę rzadszy podkład. Lepiej mi się z nim pracuje. Za to nie umiem sobie poradzić z tym Rimelem - jak Ty go nakładasz?

      Usuń
    4. Ten Match Perfection? Nie wiem w sumie, ale wątpię. :D on jest mega rzadki i w ogóle jakiś taki, jakby go nie było.
      No ale z tym ciężko coś zrobić. :/ a no i te czarne małe cholerstwa. :/
      Palcami. :) najlepiej, bo wszystko inne robi straszną maskę, bo on jest mega gęsty.

      Usuń
    5. No właśnie ten. Ja się nim w ogóle nie interesowałam,za to polowałam za podkładem polecanym przez Anelise i dorwałam go;p
      Jakie czarne cholerstwa?
      Ja już chyba nie umiem nakładać podkładu palcami;p;p Przyzwyczaiłam się do gąbeczki.

      Usuń
    6. Jest ok jak na co dzień :) bo lekki i niewidoczny. ;) do pracy akurat.. Ale na jakieś wyjście zdecydowanie nie. :)
      Który polecany?
      Wągry. :/
      Mi najwygodmiej jest właśnie palcami.

      Usuń
    7. Ja obecnie na co dzień używam Pierre Rene Skin Balance i go wielbiam;)
      Bourjois 123 Perfect.
      Ja już wieki nie nakładałam podkładu palcami.

      Usuń
    8. Pisałaś mi o nim kiedyś chyba. Ale u mnie go nie dostane.
      Nie uzywałam go.. A szukałam też. Ale u mnie w rossmannie nie ma kosmetyków z bourjois..:/
      Ja tylko chwilowo uzywałam pędzla. Ale wydaje mi się, że po nim miałam.sttaszną maskę na twarzy.

      Usuń
    9. Jest dostępny w Naturze ale widziałam go też w mniejszych drogeriach.
      Szkoda, choć nawet na promocji (jak dla mnie) jest drogi. No ale mam nadzieję, że wart tej kasy:p
      Polecam Ci spróbować sobie gąbeczki - dla mnie to sama przyjemność nakładania podkładu:) Ja mam z Real Techniques - nie jest najtańsza ale bardzo fajna. Słyszałam też, że fajna jest też z H&M i kosztuje ok 10 zł. Myślę, że sobie ją kupię, bo moja jest już na wykończeniu.

      Usuń
    10. Do najbliższej Natury mam 50km i rzadko bywam. :/ ale będę musiała jechać w poszukiwaniu kurtki na zimę to mam nadzieję, że będę o nim pamiętała i pójdę na pewno kupić. :)
      A ile kosztuje? :)
      H&M mam tam gdzie i Naturę, więc jak już będę to i może na gąbeczkę się skuszę. :)

      Usuń
    11. Daleko. Coś około 30 zł - ja go kupuję na promocji.
      Problem w tym, że nie w każdym H&M są te gąbki. Ja sobie je zamówię chyba online.

      Usuń
    12. No dość sporo niestety..:(
      30zł to jeszcze nie tak dużo jak na podkład w sumie. :)
      Mam dwa dość spore H&M w tym mieście. Myślę, że jak nie w jednym to w drugim bedzie. Bynajmniej mam taką nadzieje. :D

      Usuń
    13. Ale skoro można kupić go na promocji to dlaczego by z tego nie skorzystać;p
      W Krakowie byłam w 3 H&M i tylko w jednym były - oczywiście tym najdalej położonym:/

      Usuń
  5. Czyli bez hiciorów, oprócz Catrice w tym projekcie denko :)
    Ja też właśnie wykończyłam ten tusz, ale u mnie sprawdził się świetnie :) O wiele lepiej niż Maybelline, który mi osobiście raczej sklejał rzęsy. Wolę silikonowe szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby bez hiciorów, ale ogólnie byłam zadowolona z wszystkich kosmetyków. Ważne, że nie było bubli;p
      Ja też do tej pory wolałam silikonowe szczoteczki, ale ta wyjątkowo przypadła mi do gustu:)

      Usuń
    2. W sumie racja, najważniejsze ze nie bylo pieniędzy wyrzuconych w bloto :)
      Jest bardzo popularna, duzo pan go lubi ;)

      Usuń
    3. Dokładnie:)
      I ma wiele wersji, więc każdy może znaleźć coś dla siebie.

      Usuń
    4. Miałam na myśli tą jedną wersję ;p Znam w sumie jeszcze brązową, wodoodporną i teraz niedawno wyszła taka nowa też żółta z bardziej zwężaną do końca szczoteczką. Tej nowej jestem właśnie ciekawa :)

      Usuń
    5. Jest sporo tych wersji, bo jak dostałam się do testów to nie wiedziałam, którą dostanę. Ja to zawsze jestem ciekawa nowości;)

      Usuń
    6. To jakie sa te rodzaje jeszcze? ;)

      Usuń
    7. Oprócz tych co wymieniłaś jest jeszcze jakaś super czarna i coś z ekstremalnym pogrubieniem.

      Usuń
  6. Mam ten kamuflaż z Catrice już chyba 3 lata i ciągle się nie kończy. Wiem, wiem, powinnam wyrzucić no ale... Bardzo go lubię. A swoją drogą to w Biedronce można upolować świetne kosmetyki, nie tylko na koszach. Super są np. lakiery do paznokci, to jedyne, które mi się trzymają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też całkowicie się nie skończył, ale stwierdziłam że mam go tak długo, że lepiej go wymienić na nowy.
      Ja akurat lakierów nie używam, ale masz rację - można znaleźć tam świetne kosmetyki:)

      Usuń
  7. Kolor błyszczyka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten korektor kocham :)
    Tusze z Maybelline mi się nie sprawdzają, co nie spróbuję to większa porażka....:(
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio po raz pierwszy kupiłam puder prasowany, jestem ciekawa jak się będzie sprawdzał.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piątkę znam osobiście :)
    Jak zrobiłaś puder ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli tusz Ci się sprawdził ;-)
      Taki matujący, mam zamiar wrzucić "przepis" na bloga - kiedyś tam :-P

      Usuń
    2. No weź, pokaż mi go! Bo jestem ciekawa jak się robi!

      Usuń
  11. Zrobiłaś sama puder? WOW!
    Ja osobiście jestem zakochana w podkładzie i pudrze od Inglota

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic z tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Colossal Volum' Express - moj ulubieniec!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam tylko Colosal Volum'... ale chyba bez szału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie wielkiego boom na oczach nie robi, ale genialnie rozczesuje rzęsy;p

      Usuń
  15. Spore to denko! Nie znam żadnego z tych podkładów, które tu pokazałaś, ale będę je wypróbowywać, bo sądząc po opisach, będą mi pasować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już się robi kolejne;p
      Polecam spróbować:) Nie są drogie, więc nawet jak się nie sprawdzą to nie będzie "bolał" portfel;p

      Usuń
  16. Miałam korektor z Catrice i tusz z Eveline. Z obu produktów byłam bardzo zadowolona ;) Od dłuższego czasu czaiłam się na puder HD, ale chyba dobrze, że nigdy się nie zdecydowałam ;)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor to bomba :-) Mam nadzieję, że go nigdy nie wycofają.

      Usuń

Obserwatorzy

Aveline Gross