wtorek, 23 sierpnia 2016

Słodkie lenistwo :-)

Jakoś nie mogę uwierzyć, że już jest prawie koniec sierpnia... Czas leci jak szalony... Po części cieszę się z tego, bo już za parę dni wyjadę z Ukochanym na nasz mini urlop :-) Spędzimy ze sobą cudownych (mam nadzieję) 5 dni w Szczawnicy :-) Jestem zachwycona, że znowu pojedziemy w góry :-) I jestem trochę w szoku, bo ostatnio narzeczony narzekał, że On chce odpocząć a ja tylko na górskie wycieczki go ciągnę:-P Co ja poradzę, że tak lubię chodzić po górach :-P Nie mam do tego kondycji i często później zdycham, ale uważam że te piękne widoki są warte każdego wysiłku :-) I moich zakwasów :-P Jutro mam zamiar trochę poszperać w necie co warto zobaczyć w okolicy, jakie trasy wybrać na wycieczki rowerowe a jakie na piesze. może skusimy się na spływ Dunajcem...  Wszystko i tak pewnie wyjdzie w praniu, ale nie lubię być w ogóle nie przygotowana do wyjazdu.
A póki co leniuchuje w domu kuzynki :-P Ona jest na wakacjach, a ja pilnuję chaty :-P Do pracy idę dopiero w piątek, więc mam nadzieję że jutro uda mi się złapać trochę słońca ;-) Uwielbiam takie słodkie lenistwo :-) 

87 komentarzy:

  1. góry są super, też lubię aktywny odpoczynek a nie leżenie plackiem na kocu.
    baw się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie są super:)
      Leżenie na kocu też jest fajne, ale nie cały czas:p Wolę odpoczywać po wysiłku;)

      Usuń
  2. Zazdraszczam Ci znowu tych gór. :)
    Ja pojechałabym sobie jeszcze nad morze, ale na razie brak chętnych na wyjazd, heh. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tylko pogoda nam dopisała:)
      Nad morze też bym chętnie pojechała:) Ale moje wolne 5 dni to za mało na wyprawę na drugi koniec Polski.

      Usuń
    2. Zapowiadają teraz jeszcze upały, więc może ładnie Wam się akurat trafią :)
      No w sumie tak. :) ja mam bliżej, ale i tak nie mam z kim jechać. ;p

      Usuń
    3. Właśnie na to liczę:) Nie musi być upałów, nawet nie musi być specjalnie ciepło, byleby nie padało.
      Ale taki wyjazd masz bardziej prawdopodobny niż ja :p Chciałabym być nad morzem chociaż raz w roku:)

      Usuń
    4. No tak. :) Ale zapowiadają jeszcze u nas w Polsce te `afrykańskie` upały. Jestem ciekawa czy będą. :)
      Teraz u mnie już nic nie jest prawdopodobne. :D sam spontan. :P

      Usuń
    5. Nie miałabym nic przeciwko:p Może udałoby mi się złapać trochę słońca:p
      Spontan też jest fajny:)

      Usuń
    6. Dziś u mnie słoneczko mega grzało. :) a ja dzień spędzony w aucie. :(
      Pewnie, że tak. :)

      Usuń
    7. U mnie było tak sobie :-/ Popołudniu trochę się wygrzałam w słońcu, ale niewiele.
      Nawet myślę, że bywa fajniejsze nóż niektóre zaplanowane rzeczy.

      Usuń
    8. Ja wychodziłam z domu i było zimno. :/ brak słońca, pochmurno... a później gotowałam się w aucie.. :/ tak gorąco było... jak w lipcu.
      Ja tam w sumie nawet wole te spontany. :) bo te zaplanowane rzeczy przeważnie mi nie wychodzą.

      Usuń
    9. Dzisiaj było idealnie, niestety miałam Dzień rozjazdowy i nie zdążyłam się nacieszyć słońcem.
      Znam ten ból. Teraz też o mało co nie wypalił nasz wyjazd, ale na szczęście wszystko jest ok:)

      Usuń
    10. Ja też dziś znowu pół dnia w aucie, hehe. Ale pogoda piękna była znowu. <3
      Oj, a cóż się wydarzyło?

      Usuń
    11. Wprawiasz się w jeżdżenie ;-)
      U mnie też :-) I każdy mi mówi, że takie mają być najbliższe dni:-) Oby to była prawda :-)
      Mój tata miał "ale" względem tego wyjazdu, bo najlepiej jakbym siedziała w domu, bo mamy ciąg dalszy budowy stodoły. Jakbym była im tam potrzebna... Nie wiem po co...

      Usuń
    12. Teraz mam swoje auto, w końcu benzynę, a nie disla taty to już mogę śmigać wszędzie :P oporów już żadnych nie mam, więc chyba jest dobrze. :)
      Jeżdżę podobno też dobrze, więc miło. :P
      Też mam taką nadzieję, że te najbliższe dni będą ładne. :)
      Eee nie fajnie. :/ ale już mu przeszło, tak?

      Usuń
    13. Źle Ci się jeździło samochodem taty? Zdecydowanie jest dobrze :-)
      Niech chociaż ten koniec lata będzie ładny :-)
      Nie wiem, powiedziałam że wszystko już jest zapłacone więc nie mam zamiaru zmieniać planów...

      Usuń
  3. Też się solidnie przygotowuję do każdego wyjazdu :) Zawsze muszę mieć wcześniej przygotowany plan zwiedzania czy szlaków turystycznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie muszę mieć dokładnego planu działania, ale wolę być przygotowana:)

      Usuń
  4. Kocham góry. :) Mogłabym co roku jeździć tylko i wyłącznie w góry. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wielbię góry :D jeżdżę co roku tam i ciągle mi mało:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nimi nie da się nacyci;) Ciągle trzeba zaspokajać ten widokowy głód:p

      Usuń
    2. oj tak... ostatnio np okryłam tatry slowackie;D

      Usuń
    3. Mnie aż tak daleko nie zaniosło:p

      Usuń
    4. polecam tam jest pięknie;D

      Usuń
    5. Może w przyszłości :-)

      Usuń
    6. ja na pewno chcę tam wrócić;)

      Usuń
    7. W każde piękne miejsca chce się wrócić :-)

      Usuń
  6. Ojej, jakże bym sama chciała pojechać w góry i tak połazić sobie cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak się właśnie składa, że mieszkam blisko gór, a jakoś nigdy nie ma okazji tam pojechać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe:p Często tak jest. Ja też mieszkam dość blisko, a i tak rzadko tam bywam.

      Usuń
  8. Ooo :) To miłego zwiedzania i chodzenia :)
    Lada moment wrzesień, czas tak upłynął...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tylko pogoda nam dopisała :-)
      I wrzesień też minie w ekspresowym tempie... Lada moment będą święta.

      Usuń
    2. Podobno ma być ładnie :)
      Dla mnie to tylko lepiej, nie ogarniam ostatnio niczego i chcę by ten rok się skończył :P

      Usuń
    3. Oby podobno się sprawdziło;)
      Hehe:p Myślisz że z nadejściem nowego roku wszystko ogarniesz? :p

      Usuń
    4. Myślę,że z nowym rokiem będzie inaczej... Jakoś tak ten rok jest nie za fajny.

      Usuń
    5. No ale przyniósł też pozytywne zmiany;-)

      Usuń
    6. Tylko jedną, zmianę mieszkania, ale cała reszta... To koszmar.

      Usuń
  9. Ja tez uwielbiam wycieczki po górach, niestety mojego entuzjazmu nie podziela nikt z najbliższej rodziny :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że to, co powiedział Twój narzeczony to był dobry pretekst by namówić go na wyjazd nad morze ;p Tam moglibyście leżeć i piękne widoki na leżąco gwarantowane ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie 5 dni wolnego to zdecydowanie za krótko nad morze :/ No i góry wychodzą taniej - niestety ale ostanie miesiące sporo nadgryzły moje oszczędności.

      Usuń
    2. W takim razie, może w przyszłym roku się uda :)

      Usuń
    3. No mam nadzieję:) Będę mieć już normalny urlop i (mam nadzieję) oszczędności;)

      Usuń
    4. Jak juz zaczniesz odkladac to na pewno uda Ci sie odlozyc ;)

      Usuń
    5. Odkładać odkładać, ale z wydatkami jest różnie - zwłaszcza tymi niespodziewanymi.

      Usuń
    6. Mam tylko nadzieję, że przyszły rok będzie mniej pechowy niż ten.

      Usuń
  11. Nie Ty jedna, kochasz takie leniuchowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że większość osób je lubi ;-)

      Usuń
  12. Masz rację, czas leci jak szalony, to jest jakiś kosmos... :D niedawno była połowa sierpnia i kończyłam urlop :D a teraz czekam z utęsknieniem na koniec września żeby pojechać nad morze :D
    Uwielbiam góry, ale nie chce mi się po niech chodzić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżbyś miała we wrześniu kolejny urlop ;-) Zazdroszczę tego morza, ale może w przyszłym roku się uda :-)

      Usuń
  13. Ja mam teraz najdłuższe wakacje życia, więc korzystam, chociaż został ich już tylko miesiąc. Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe:-) Też takie miałam, ale nie robiłam wtedy chyba nic nadzwyczajnego.

      Usuń
  14. Ja też okropnie czekam na urlop. Mam nadzieję, że szybko zleci. Zyczę udanego odpoczynku więc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy masz mieć ten urlop? Z pewnością zleci :-)

      Usuń
    2. Wszystko wskazuje na to, że od 5 września. A jak się uda, to 4. wyjeżdżamy! Ale na razie ciiii, bo znów zapeszę..

      Usuń
    3. A ile masz mieć tego urlopu? I gdzie się wybieracie?

      Usuń
    4. Urlopu mam mnóstwo, ale idę na dwa tygodnie. A jak wszystko się uda, to tydzień spędzimy w Chorwacji :)

      Usuń
    5. Wow :-) Podobno jest tam pięknie :-)

      Usuń
  15. mam tak samo, obiecuję sobie, że wystopuje, a potem ciągne wszystkich po okolicy ;) ech...;)ale wiadomo - warto. udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama chętnie poleniłabym się w tym momencie. Korzystaj z tego błogiego lenistwa, a potem naciesz się z widoków i pamiętaj, rozruszaj zakwasy.;-)
    www.sercabiciem.blogujaca.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam, korzystam:) A zakwasy rozruszam albo tam w górach albo później w pracy:p

      Usuń
  17. Ale Ci dobrze. Ja tez czekam na swój odpoczynek- dopiero od września.
    Może wspólna obserwacja?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/08/senna-dla-blondynek-i-nie-tylko.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie będziesz miała dłuższy ten wypoczynek niz ja teraz.

      Usuń
  18. spokojnego urlopu, sama nie wiem jak sierpień minął!
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Życzę w takim razie udanego urlopu i mam nadzieję, że nie ominą mnie zdjęcia cudownych górskich widoków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja wolę klimaty wodne :) Ale mimo wszystko życzę cundej pogody i udanego urlopu :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię góry, ale tak samo podoba mo się też morze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morze też uwielbiam :-) Ale niestety jest na drugim końcu Polski :-/

      Usuń
  22. Baw się dobrze i wróć pełna sił! :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Udanego urlopu, leniuchuj jak najdłużej! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. 5 dni w Szczawnicy - żyć nie umierać! Ja jak na razie mam w planach jechać w czwartek do Warszawy na wystawę związaną ze statkiem "Titanic'iem" oraz do Muzeum Żydów, a potem jadę na tydzień do Londynu, więc też nie mogę marudzić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam górskie wycieczki, ubolewałam że w tym roku byliśmy nad morzem, ale lepsze to niż nic :) Słońce dopisuje na koniec wakacji więc trzeba je łapać póki można :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wolę odpoczywac niż męczyć się chodzeniem po górach... Potem tylko można zdychać. Trzeba z czegoś czerpać przyjemności, a skoro to lubisz, to (raczej) nic nie stoi na przeszkodzie. Kocha, poczeka czy jakoś tak. Kocha się pomimo wszystko. Miłego wypoczynku. ;)
    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Życzę jak najmilszego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeśli jeszcze nie wyjechałaś to udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Góry uwielbiam :) Chociaż dopiero co wróciłam z Zakopanego i z Polańczyka, to z chęcią wybrałabym się w góry jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Aveline Gross