15 grudnia
Nowy kosmetyk
Nie ciężko zgadnąć co sobie kupiłam;p Moja mama patrzyła na mnie jak na wariatkę - "Po co Ci tyle tego?":P Bo lubię, bo mogę, bo chcę;)
16 grudnia
Nowa fryzura
No może to nic bardzo trudnego i efektownego, ale jest nowy sposób na warkocza:)
17 grudnia
% do filmu
Procenty były, choć nie pamiętam co oglądałam;p
18 grudnia
Nowy przepis
Brawo ja - zapomniałam zrobić zdjęcie "sernika" bez sera;p Ale był pyszny i zniknął w tri miga.
19 grudnia
Maseczka
To szare mazidło to moja własna mieszanka glinki białej, żółtej, kwasu hialuronowego, oleju z konopi indyjskiej i hydrolatu z kwiatu krwawnika.
20 grudnia
Długi spacer z psami.
Moje psiny były tak szczęśliwe, że zaraz po spacerze padły - czyli spacer był wystarczająco długi;)
21 grudnia
Uśmiechnij się:)
Jest piękna pogoda, więc śmieję się od samego rana:) Ale żeby było jeszcze wesel obejrzałam sobie to:
Najlepsze na świecie:)
Mam nadzieję, że zarazę Was uśmiechem;)




A ja nie mam czasu na nic :( odsapnę w święta-niech one już się zaczną
OdpowiedzUsuńHehe:-P
Usuńu mnie też nigdy dość mazideł do ust :)
OdpowiedzUsuńhttps://sweetcruel.wordpress.com/
Ciekawe czy masz ich więcej niż ja :-P
UsuńFajny warkoczyk :)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście spacerek piesków musiał być bardzo udany:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny warkocz :)
A kosmetyków nigdy za wiele! :D
Pani i psy zadowolone :-)
UsuńDzięki :-)
Ciągle sobie to powtarzam :-P
Bardzo fajny projekt.
OdpowiedzUsuńPomysł Anelise :-)
Usuńdługi spacer z psami to świetna sprawa, kabarety też lubię:)
OdpowiedzUsuńMatowe na usta produkty uwielbiam ! A takiej fryzury nie umiem zrobić :( Buziaczki Kochana i Wesołych Świąt
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam każde ;-)
UsuńJest bardzo prosta w wykonaniu :-)
warkocz śliczny:D
OdpowiedzUsuńja nie mam łap do takich splotów:D
UsuńDałabyś radę :-)
UsuńWarkocz boski, a redsiki uwielbiam pychotka
OdpowiedzUsuńLepsze są tylko Somersby:-P
UsuńŚliczny odcień szminki, muszę sobie zacząć spisywać miłego akcenty każdego dnia :)
OdpowiedzUsuńFajna sprawa :-) polecam :-)
UsuńFajny warkoczyk. :)
OdpowiedzUsuńDzięki :-)
UsuńJa sobie na przyszły rok założyłam takie wyzwanie - 365 dni szczęścia :) Mam zamiar codzienne robić coś przyjemnego, co sprawi, że będę szczęśliwsza.
OdpowiedzUsuńZałożyłam nawet grupę na FB do tego celu. Jeśli będziesz miała ochotę dołączyć, zapraszam: https://www.facebook.com/groups/694073667418687/
Świetna sprawa :-) Będę kibicować :-)
UsuńUwielbiam ten kabaret! Oni są najlepsi! :D
OdpowiedzUsuńNo i bardzo ładny warkoczyk, ja to nigdy nie umiem nic ładnego sobie zrobić na włosach :< No i fajnie, że sama robisz maseczki, to musiało być suuper :)
Są genialni :-)
UsuńDziękuję :-) Ja kiedyś też nie potrafiłam sobie nic zrobić z włosami, ale zaczęłam ćwiczyć i teraz coś tam umiem ;-)
Lubię domowe rzeczy :-)
Ooo tak, REDD's Jabłuszko z trawą cytrynową to dobry wybór, ale na zimę polecam jakieś ciemne piweczka. Wyszła okolicznościowa edycja ciemnej Fortuny z imbirem <3
OdpowiedzUsuńTo muszę się rozejrzeć za tą Fortuną:-)
UsuńJak ja uwielbiam polskie kabarety :D
OdpowiedzUsuńSą świetne :-)
UsuńMOPS to jeden z moich ulubionych skeczów. Znam go już prawie na pamięć. :)
OdpowiedzUsuńJa również :-)
UsuńPróbowałam się kiedyś tak uczesać. Ale mi wtedy z tego kołtun wyszedł! ;D
OdpowiedzUsuńPróbuj, próbuj, w końcu wyjdzie warkocz ;-)
UsuńSernik bez sera? Ciekawe...
OdpowiedzUsuńBardzo smaczny:-)
UsuńUwielbiam ten kabaret a Ty świetnie się spisałaś :D Jakie działanie ma ta maseczka zrobiona przez Ciebie? :)
OdpowiedzUsuńJeden z lepszych polskich kabaretów :-)
UsuńGlinki oczyszczają, żel hialuronowy nawilża, olejek sprawia że maseczka nie wysycha tak szybko. Skóra po niej jest bardzo delikatna.
Fryzurka bardzo mi się podoba :) Taka stylowa :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :-)
UsuńA szkoda bo zaciekawił mnie ten "sernik".
OdpowiedzUsuńhttps://evildivination.blogspot.com
Jak zrobię jeszcze raz to wrzucę przepis :-)
UsuńO jej, jaki fajny pomysł na post! Fryzura bardzo przypadła mi do gustu <3
OdpowiedzUsuńPomysł Analise :-)
Usuń:-)
Szkoda, że nie zrobiłaś zdjęcia sernika, bo na prawdę jestem ciekawa jaki to może być sernik bez sera...
OdpowiedzUsuńWrzucę przepis jak jeszcze raz go upiekę i zrobię zdjęcie :-)
UsuńPiękna ta fryzura :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie Niecoinna
Dziękuję:)
UsuńChciałabym się nauczyć zaplatać taki warkocz :( Choć na moich włosach to by pewnie wyglądał jak malutki kłosek :P
OdpowiedzUsuńMyślę że na krótszych włosach tako warkocz też by fajnie wyglądał :-)
Usuń