piątek, 18 marca 2016

Na zdrowie - czyli syrop imbirowy:)

W prawdzie miałam ochotę dodać inny przepis, ale pogoda za oknem zmobilizowała mnie do podzielenia się moim znaleziskiem, czyli przepisem na syrop wzmacniający odporność. Nie każdemu przypadnie do gustu, ale na własnej skórze przekonałam się, że taka kombinacja pomaga dojść do zdrowia po przeziębieniu. 
Przepis znalazłam na tej stronie i tam znajdziecie dokładne informacje jakie działanie posiadają poszczególne składniki. 

Syrop imbirowy

Składniki:
100 ml miodu (niecałe pół szklanki)
1 spora cytryna
imbir
duża szczypta czarnego pieprzu
1 łyżka mielonej kurkumy

Przygotowanie:
1. Cytrynę sparzyć wrzątkiem, zetrzeć skórkę (delikatnie tylko żółtą część) i wycisnąć sok.
2. Imbir obrać i zetrzeć tak, żeby powstało ok. 2 łyżki miąższu.
3. Wszystkie składniki połączyć ze sobą i wymieszać. 



I gotowe:) Ja całość jeszcze zblenderowałam, żeby płyn był jak najbardziej gładki. Przelałam go do szczelnego słoika i trzymam w lodówce. Powinno się go spożyć w ciągu 7 dni. 
Można strzelić sobie kielicha;p (jak na zdjęciu) lub (w bardziej preferowany przeze mnie sposób) dolać do herbaty:) Mnie to połączenie bardzo smakuje i chętnie po nie sięgam. Lubię takie rozgrzewające  napoje:)

Należy pamiętać, żeby nie dolewać tego syropy do wrzątku, bo miód straci wszystkie dobre właściwości.

86 komentarzy:

  1. Tego przepisu nie znam, sama piłam długo wywar z imbiru z dodatkiem kardamonu, miodu i cytryny. Miód rozpuszczałam w ostudzonym już wywarze. Rozcieńczalam wodą do smaku. Też nawet smaczne i rozgrzewające. Nie chorowalam jakoś specjalnie, co najwyżej katar, więc chyba działał. Teraz piję olejek z oregano. Również skuteczny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imbir ma coś w sobie, bo całą zimę piłam herbatę z jego dodatkiem i nie zachorowałam:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Grzane piwo z imbirem:) Narobiłaś mi smaka:)

      Usuń
    2. A pogoda idealna na takie piwo ;-)

      Usuń
    3. oj tak... a kiedy będzie cieplej zrobi się sezon na wino:D

      Usuń
  3. Ooo... Przyda się, choć póki co ja się dobrze trzymam (odpukać) i mam nadzieję, że nic mnie nie weźmie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie różnie to bywa, a że w domu wszyscy pociągają nosem to wolę się wspierać takim syropem:)

      Usuń
    2. No tak ;) lepiej zapobiegać niż leczyć.

      Usuń
    3. Ja na razie pije soczki wyciskane i liczę, że te witaminki wystarczą.

      Usuń
    4. No to też samo zdrowie:) U mnie soczków brak;/

      Usuń
    5. Ja kupiłam tanią wyciskarkę wolno obrotową. Super sprawa.

      Usuń
    6. Gdzie kupiłaś? Marzy mi się coś takiego:)

      Usuń
    7. W media expert za 325 zł. Z firmy camry. Bardzo dobra. Wyciska sok nawet z sałaty ;)

      Usuń
    8. No dla mnie to nie jest tanio, a przynajmniej na razie:-P Może po pierwszej wypłacie zaszaleję;-)

      Usuń
    9. Patrząc na inne ceny ( od 900 zł wzyż) to tanio ;) ale wiadomo, że dla kogoś kto nie pracował to dużo. Jednak warto sobie odłożyć taki sok pożywny i pełen witamin. Mi brakowało tego bo u rodziców miałam ;p

      Usuń
    10. No w porównaniu z ceną w nawiasie to taniocha :-P Ja póki co robię sobie koktajle za pomocą blendera, głównie na bazie bananów i cytrusów.

      Usuń
    11. O! Takie smoothie? Też uwielbiam! Ale z truskawek, malin itp. z jogurtem albo i bez :D

      Usuń
    12. Dokładnie :-) Ostatnio bardzo lubię banany z grejpfrutem i wodą gazowaną:-) i odrobina miodu. A latem mrożę banany i później miksuje je z mlekiem i kawą :-) Pycha ;-)

      Usuń
    13. Mmm... Kawa mrożona i takie zimne koktajle latem ;) Ja ogòlnie bardzo owocowa jestem ;)

      Usuń
    14. O ja też :-) Tylko że u mnie w domu owoce szybko znikają. Jedyne co może siedzieć to grejpfrut:-P Nikt mi tego nie tyka ;-)

      Usuń
    15. Ja lubie grejpfruty :p Ale u nas dużo się kupuje i zawsze są ;)

      Usuń
    16. Ja jak kupie 2 kg bananów to często już na drugi dzień nie ma co jeść :-P

      Usuń
    17. No my we dwoje jesteśmy to jest inaczej, a w domu znów jak byłam rodzinnym to i skrzynka jabłek była i gruszek i buraków, marchwi :P więc nic nie brakło :P

      Usuń
    18. W moim domu na owoce i słodycze to są straszne żarłoki. No ale co zrobić;p

      Usuń
    19. E, słodycze też u mnie szły :) zamrażalnik pełen lodów i po kilka kg różnych rodzai cukierków, kartony były batonów, chipsów :D wszystko hurtowo :D i nigdy nikomu nie brakowało. Ale czasem wystarczy patrzenie na taką masę jaką mieliśmy w domu :D

      Usuń
    20. U nas nie zawsze to jest i może dlatego od razu znika;p

      Usuń
  4. Oj, ale ja nie lubię imbiru :( zraziłam się kiedy matka mojego byłego kazała mi zjeść taki wielki kawał na surowo :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham miód. Mój Chrzestny jest Pszczelarzem i mam zajefajny miodzik na bieżąco. Regularnie piję herbatę z miodem. Domowe sposoby na wyleczenie przeziębienia są najlepsze. Kiedyś przecież nie było leków oraz Nasze Prababcie bazowały tylko na takich przepisach <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam miód na bieżąco od mojego wujka:)
      Tak, warto najpierw kurować się domowymi sposobami, a jak one nie pomogą to dopiero sięgnąć po leki.

      Usuń
    2. Imbir i kurkuma to u mnie też na plus. A więc muszę się przeziębić i koniecznie strzelić tego kielona <3

      Usuń
    3. Możesz już sobie strzelić :-) Taka mikstura będzie działać zapobiegająco :-)

      Usuń
    4. Tak. Bo w końcu lepiej zapobiegać niż leczyć :D Przynajmniej w takich domowych przepisach są prawdziwe witaminy. A nie jak w tabletkach pochodzenia sztucznego z laboratorium <3

      Usuń
    5. Czasami takie witaminy nie wystarczą, ale póki się nie jest chorym to trzeba stawiać na naturę :-)

      Usuń
    6. Moja Babcia czytaj Mama mojego Taty przeważnie najczęściej leczy się ziołami i domowymi sposobami. I żyje już 82lat <3

      Usuń
    7. Niestety nie na każdego działają naturalne sposoby.

      Usuń
  6. Kurczę, imbir do mnie nie przemawia zbytnio. :D miodu też nie lubię, fee. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miodu nie lubisz? Ja uwielbiam:) Mogę łyżkami jeść:)

      Usuń
    2. Dla mnie miód śmierdzi i w dodatku jest mdły. :P

      Usuń
    3. Nie mów przybie takich rzeczy :-P Miód to płynne i słodkie złoto :-) Kocham <3

      Usuń
    4. Przepraszam. ;D
      No ale takie mam zdanie. ;p
      Raz A. mi dodał miodu do herbaty, miałam niby nie wyczuć... Myslalam, że zwymiotuje. ;<

      Usuń
    5. Nie, nie jestem w stanie tego pojąć :-P To wybiega poza moją logikę :-P

      Usuń
    6. Pod tym względem tak :-P Nie spotkałam jeszcze nikogo, kto by nie lubił miodu.

      Usuń
    7. To jestem wyjątkowa, haha. :D
      Byłam mała to lubiłam. :) Teraz już nie, sama nie wiem czemu tak. :)

      Usuń
    8. Zdecydowanie:)
      Dziwne, chociaż preferencje smakowe się zmieniają.

      Usuń
    9. Jak po weekendzie? :)

      Usuń
  7. moja kuzynka robi, tyle, że nie wiem ja, i jak narkomanka, dodaje do wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :-P Nie no ja bym do wszystkiego nie dodawała :-P

      Usuń
  8. wygląda smakowicie, a jak smakuje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenie słodkości, ostrości i kwasowości :-P Ta kurkuma trochę tak psuje ten smak, ale czego się nie robi dla zdrowia :-P

      Usuń
  9. Imbir to świetny sposób na odpornośc, sama pije herbaty z jego dodatkiem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeziębienia, grypy itp najlepiej właśnie leczyć tym sposobem (również używam) oraz przeleżeć w łóżku. Antybiotyki nic nie pomagają a często zaszkadzają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo antybiotyk nie działa na zakażenia wirusowe. A taka rozgrzewająca mikstura najlepiej smakuje w ciepłym łóżku :-)

      Usuń
    2. I powoduje wypocenie, co usuwa z nas cała chorobe. Jak np. Mnie boli głowa to najczęściej najlepszym sposobem na pozbycie się go jest położenie sie spać.

      Usuń
    3. Mnie też to zazwyczaj pomaga, chociaż czasami i sen nie jest dla mnie lekarstwem.

      Usuń
    4. To wtedy faktycznie na ratunek idzie mi tabletka przeciwbólowa

      Usuń
    5. Dokładnie, tabletka to ostateczność.

      Usuń
  11. Ja do każdej herbaty dodaję imbir;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię imbir, ale jako przyprawę do ciast :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie imbir głównie wykorzystuję do herbaty:)

      Usuń
  13. Kiedyś robiłam grzańca i dodałam za dużo imbiru :p wlałam pół słoika miodu i nadal czułam imbir :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma mocny i intensywny smak, ale ja go lubię:)

      Usuń
    2. Też lubię ale teraz w minimalnym ilościach :) Kisiel cytrynowy z imbirem tez jest pyszny :)

      Usuń
    3. Ooo, a tego nie jadłam. Muszę spróbować:)

      Usuń
  14. Nie lubię imbiru. Kilka razy miałam tę przyjemność pić herbatkę z nim na przeziębienie - ohyda! Ta miksturka na pewno rozgrzewa, ale czy by mi to smakowało...nie wiem:-) pozdrowionka ślę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu odpowiada smak imbiru. Ja za nim przepadam, dlatego chętnie piję tę miksturę:)

      Usuń
  15. Ja uwielbiam piwo z sokiem imbirowym :D

    OdpowiedzUsuń
  16. słyszałem wiele dobrego o tej mieszance, osobiście jeszcze nie miałem okazji wypróbować

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Aveline Gross